BUŁKI Z ZIEMNIAKAMI, CEBULĄ I SEREM SOLANKOWYM

Te puszyste bułeczki przygotowujemy z prostego drożdżowego ciasta. Dodatkiem są cienko pokrojone ziemniaki, cebula i twaróg solankowy z czosnkiem. Ziemniaki i cebula podczas pieczenia miękną i lekko się rumienią. Słone, pieprzne, chrupiące, niesamowicie pyszne. Najlepiej smakują oczywiście jeszcze ciepłe, takie wprost z piekarnika.

BUŁKI Z ZIEMNIAKAMI, CEBULĄ I SEREM SOLANKOWYM

Składniki (9 bułek):
  • 650g mąki pszennej typ 550
  • 300ml mleka
  • 30g świeżych drożdży
  • 1 łyżka cukru
  • 50g roztopionego masła
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka soli
na wierzch
  • 100ml śmietny 18%
  • 1 żółtko
  • 1/4 łyżeczki soli
  • pieprz (duża szczypta)
  • 1 cebula
  • 2 duże ziemniaki
  • 275g twarogu solankowego z czosnkiem
Przygotowujemy ciasto.
Mleko lekko podgrzewamy. Dodajemy do niego drożdże, cukier i 2 łyżki mąki, mieszamy i odstawiamy na kilka minut. Do większej miski wsypujemy pozostałą mąkę i sól, dodajemy jajka, roztopione masło oraz mleko z drożdżami. Wyrabiamy całość, aż otrzymamy miękkie i elastyczne ciasto. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około godzinę.
W tym czasie przygotowujemy dodatki.
Ziemniaki dokładnie myjemy i szorujemy, nie musimy ich obierać. Następnie kroimy je i obraną cebulę w bardzo cienkie plasterki (jak chipsy). Najszybciej zrobimy to za pomocą mandoliny. 
Kiedy ciasto wyrośnie, dzielimy je na porcje i formujemy bułeczki. Układamy je na wysmarowanej masłem blaszce i zostawiamy na kilka minut, żeby jeszcze trochę podrosły.
W miseczce mieszamy śmietanę z żółtkiem, solą i dużą szczyptą pieprzu. Każdą bułeczkę smarujemy przygotowaną śmietaną, następnie układamy na niej plasterki cebuli i cienkie plasterki ziemniaków. Staramy się rozłożyć je równomiernie, żeby podczas pieczenia ziemniaki zdążyły zmięknąć. Całość oprószamy solą i pieprzem.
Bułeczki wkładamy do piekarnika nagrzanego do 165°C i pieczemy, aż ciasto i ziemniaki będą upieczone (około 25 minut / grzanie góra-dół). Pod koniec pieczenia zwiększamy temperaturę do 180°C i pieczemy całość jeszcze około 10 minut (wierzch bułek musi się zarumienić). Następnie wyjmujemy blachę i na każdej bułeczce układamy kawałki twarogu solankowego z czosnkiem. Wkładamy bułeczki z powrotem do piekarnika już tylko na chwilę, żeby ser się podgrzał. Nie musimy go mocno zapiekać – chcemy, żeby pozostał miękki i wyraźnie wyczuwalny.
Gotowe bułeczki najlepiej podajemy jeszcze lekko ciepłe.




Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa/konstruktywną krytykę.
Mam nadzieję, że miło spędziłeś u mnie czas.