TIRAMISU Z TRUSKAWKAMI


Składa się z kilku warstw biszkoptów nasączonych bardzo mocną kawą z likierem migdałowym oraz z kakao i musu z serka mascarpone. Połączenie tradycyjnej wersji deseru z truskawkami było strzałem w dziesiątkę. Spróbujcie sami. 

TIRAMISU Z TRUSKAWKAMI

Składniki:
  • 250g biszkoptów języczków
  • 500g truskawek
  • 2 łyżki kakao
poncz kawowy
  • 150ml ostudzonej kawy
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżki likieru Amaretto
mus z serka mascarpone
Przygotowujemy poncz kawowy.
Parzymy kawę. Odstawiamy ją do wystudzenia. Do całkowicie zimnej dodajemy likier Amaretto i cukier.
Przygotowujemy krem. 
Ubijamy śmietankę na sztywno. W osobnej misce mieszamy mascarpone z cukrem pudrem i ekstraktem. Delikatnie łączymy krem z ubitą śmietaną.
Przygotowujemy naczynie szklane - im mniejsze, tym więcej warstw powstanie.
Przekładamy deser. 
Biszkopty pojedynczo zanurzamy w ponczu kawowym (najlepiej wcześniej zrobić przymiarkę i przeliczyć ile biszkoptów będziemy potrzebować na 1 warstwę). Układamy je na dnie formy i przykrywamy połową kremu. Masę serową oprószamy kakao. Namaczamy kolejną porcję biszkoptów w kawie i układamy na warstwie kremu posypanego kakao. Ponownie wykładamy mus serowy i oprószamy go kakao. Gotowy deser schładzamy w lodówce minimum 4 godziny.
Truskawki myjemy dokładnie i osuszamy. Usuwamy szypułki, a owoce kroimy w plasterki. Tuż przed podaniem wierzch dekorujemy truskawkami. Deser jest dość luźny, więc podajemy go w pucharkach.



SHAKE TRUSKAWKOWO-BORÓWKOWY

Uważam, że można sobie pozwolić od czasu do czasu na tak pyszną, mrożoną bombę kaloryczną! Zwłaszcza, gdy za oknem pogoda taka jak dziś (słońce, słońce i jeszcze więcej słońca).

SHAKE TRUSKAWKOWO-BORÓWKOWY

Składniki (4 porcje):

  • 750 ml lodów waniliowych lub śmietankowych 
  • 3/4 szklanki mleka 
  • 500 g truskawek
  • 100 g borówek czernic / borówek amerykańskich

ponadto

  • 300 ml śmietany 30% 
  • 1 łyżka cukru pudru
Truskawki i borówki myjemy. Truskawki osuszamy i oczyszczamy z szypułek. Kroimy je na ćwiartki. Owoce przenosimy do miseczki i odstawiamy na 30 minut do zamrażarki. Co jakiś czas je mieszamy, by nie zbiły się w lodową bryłę. Nie powinny zamarznąć całkowicie, a tylko lekko z wierzchu.
Mleko również wkładamy do zamrażarki na 30 minut. 
Po tym czasie truskawki rozcieramy blenderem na gładki mus. Za pomocą miksera łączymy go z lodami. Stopniowo wlewamy mleko. Całość miksujemy dokładnie. Jeżeli shake jest zbyt gęsty dolewamy mleka, jeżeli jest zbyt rzadki dodajemy lody. 
Przygotowujemy bitą śmietanę.
Kremówkę ubijamy z cukrem pudrem na sztywną pianę. 
Gotowy napój rozlewamy do szklanek. Dekorujemy go bitą śmietaną i świeżymi owocami.




LODY TRUSKAWKOWO-RABARBAROWE

Kiedy na straganach pojawiają się pierwsze czerwone łodygi rabarbaru i pachnące truskawki, wiadomo jedno – lato jest coraz bliżej. To właśnie ten duet od lat kojarzy się z domowymi kompotami, drożdżowym ciastem i deserami przygotowywanymi spontanicznie, „z tego, co akurat jest pod ręką”. Tym razem zamieniamy go w kremowe, lekko kwaskowe lody rabarbarowo-truskawkowe.

LODY TRUSKAWKOWO-RABARBAROWE

Składniki:
  • 330 ml jogurtu naturalnego
  • 400 ml śmietany 30%
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 250 g truskawek
  • 2 łodygi rabarbaru
  • 1 łyżka cukru
  • 4 łyżki mleka skondensowanego słodzonego

Myjemy rabarbar i truskawki. Kroimy owoce na małe kawałki i przekładamy do rondelka razem z 1 łyżką cukru. Podgrzewamy kilka minut, aż zmiękną i zaczną się lekko rozpadać, a następnie odstawiamy do całkowitego ostudzenia. Dobrze schłodzoną śmietanę ubijamy z cukrem pudrem na lekką, puszystą masę. Dodajemy jogurt naturalny oraz mleko skondensowane i delikatnie mieszamy do połączenia składników. Następnie dodajemy mus truskawkowy i ostudzony rabarbar. Możemy pozostawić kawałki owoców lub lekko zblendować całość — wszystko zależy od tego, jaką konsystencję lubimy najbardziej.
Gotową masę chłodzimy jeszcze przez około godzinę w lodówce, a następnie przelewamy do maszynki do lodów i przygotowujemy zgodnie z instrukcją urządzenia. Po wymieszaniu lody są cudownie kremowe, ale jeśli wolimy bardziej zwarte, przekładamy je do pojemnika i wkładamy do zamrażarki na dodatkowe 1–2 godziny.
Przed podaniem wyjmujemy lody z zamrażarki 10 minut wcześniej – będą idealnie kremowe i łatwiejsze do nakładania.




MAKARON Z TRUSKAWKAMI I BITĄ ŚMIETANĄ

To prosty, a jednocześnie wyjątkowo pyszny pomysł na słodki obiad lub letni deser. Połączenie makaronu, soczystych truskawek oraz puszysttego kremu na bazie bitej śmietany i mascarpone. Smak, który wielu osobom kojarzy się z wakacjami i domową kuchnią. To danie przygotujesz w kilka chwil, a jego kremowa konsystencja i owocowa świeżość sprawią, że zniknie z talerzy błyskawicznie — zarówno u dzieci, jak i dorosłych.


MAKARON Z TRUSKAWKAMI I BITĄ ŚMIETANĄ

Składniki:
  • 250 g makaronu świderki
  • 300 g świeżych truskawek
  • 1 łyżka cukru kryształu  
  • 250 ml śmietanki 30% lub 36%
  • 250 g serka mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru
Makaron gotujemy al dente w posolonej wodzie według instrukcji na opakowaniu. Następnie go odcedzamy i pozostawiamy do lekkiego ostygnięcia. W tym czasie myjemy truskawki, usuwamy szypułki i blendujemy je na gładki mus, pozostawiając kilka do dekoracji. Dodajemy do nich łyżkę cukru i mieszamy. Schłodzoną śmietankę ubijamy z cukrem pudrem na puszystą masę, po czym dodajemy mascarpone i krótko mieszamy do uzyskania gładkiego kremu. Makaron wykładamy na talerze (mogą być głębokie), ddodajemy krem śmietankowy, a następnie całość polewamy sosem truskawkowym. Dekorujemy danie kawałkami truskawek.





BOTWINA

Aromatyczna zupa przygotowywana z młodych buraczków i ich liści. Lekka, kolorowa i pełna świeżych warzyw, od lat gości na polskich stołach jako symbol sezonowej kuchni.
Botwina zachwyca nie tylko swoim intensywnym kolorem, ale również wyjątkowym smakiem – delikatnie słodkim, lekko kwaśnym i niezwykle orzeźwiającym. To idealna propozycja na wiosenny lub letni obiad, kiedy mamy ochotę na coś lekkiego, a jednocześnie sycącego. Najlepiej smakuje podawana z młodymi ziemniakami, koperkiem i jajkiem na twardo.
Wiele osób wraca do tego przepisu z sentymentem, bo właśnie botwina często przypomina obiady u babci lub rodzinne niedziele. Sekret dobrej botwiny tkwi w prostocie i świeżych składnikach.

BOTWINA

Składniki:
bulion 
  • 1 golonka z indyka
  • 500 g wołowiny z kością (np. szponder)
  • 3 marchewki
  • 2 pietruszki
  • kawałek selera
  • 1 por
  • 1 cebula
  • 3 liście laurowe
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • kilka ziaren pieprzu
  • sól do smaku
  • pęczek natki pietruszki 
  • 3 litry zimnej wody
dodatkowo
  • 3 młode marchewki
  • 500 g botwiny (u mnie 3 pęczki)
  • 2 podłużne buraki
  • spory pęczek świeżego koperku
  • spory pęczek natki pietruszki
ponadto
  • jajka ugotowane na twardo
  • ugotowane młode ziemniaki
Przygotowujemy bulion.
Mięso dokładnie płuczemy i wkładamy do dużego garnka, następnie zalewamy zimną wodą i powoli doprowadzamy do zagotowania. Gdy na powierzchni pojawią się szumowiny, zbieramy je łyżką, dzięki czemu nasz bulion będzie klarowny. Dodajemy obrane warzywa – marchew, pietruszkę, seler, por oraz cebulę wcześniej opaloną nad palnikiem lub na suchej patelni. Dorzucamy również przyprawy. Zmniejszamy ogień do minimum i gotujemy bulion bardzo powoli przez około 3 godziny. Wywar powinien jedynie delikatnie „mrugać”, a nie intensywnie się gotować. Pod koniec gotowania doprawiamy bulion solą i dodajemy natkę pietruszki. Gotowy bulion przecedzamy przez sitko, a mięso i ugotowane warzywa możemy wykorzystać do innych dań (np. do pierogów z mięsem).
Marchewki i buraczki myjemy, obieramy i kroimy w kostkę. Młode listki buraka siekamy. Warzywa dodajemy do bulionu. Całość gotujemy na wolnym ogniu kilka minut (do czasu, aż warzywa zmiękną). Następnie dodajemy posiekany świeży koperek i pietruszkę.
Zupę podajemy z ugotowanymi młodymi ziemniaczkami lub/i jajkami ugotowanymi na twardo.