SZYSZKI KRÓWKOWE


Chrupiące i obłędnie krówkowe szyszki z ziaren ekspandowanych.
Ziarna ekspandowane to naturalne ziarna zbóż (np. ryż, proso, gryka, amarantus, orkisz) poddane procesowi podgrzewania pod wysokim ciśnieniem, co powoduje wielokrotne zwiększenie ich objętości. Są lekkie, zachowują większość wartości odżywczych (błonnik, minerały, witaminy) i są uniwersalnym, zdrowym dodatkiem do domowych słodyczy. Ja przygotowałam swoje szyszki z orkiszu i jagły. Można wykorzystać oczywiście ryż.

SZYSZKI KRÓWKOWE

Składniki:
  • 180g ziarna ekspandowanego (u mnie 80g orkiszu i 100g jagły)
  • 1 puszka/510g masy krówkowej (kajmaku)
  • 100g masła
Do garnka przekładamy masę krówkową oraz masło. Podgrzewamy całość na małym ogniu, cały czas mieszając (aż powstanie gładka, jednolita masa). Zdejmujemy garnek z ognia i odstawiamy masę na chwilę, aby lekko przestygła.
W dużej misce łączymy kaszę jaglaną ekspandowaną oraz orkisz ekspandowany (ewentualnie ryż ekspandowany).
Do suchych składników stopniowo wlewamy ciepłą masę krówkową z masłem. Dokładnie całość mieszamy.
Formujemy w dłoniach niewielkie szyszki (ręce zwilżamy zimną wodą).
Gotowe szyszki odkładamy na papier do pieczenia lub silikonową matę.
Wstawiamy je do lodówki na minimum 30 minut. Po schłodzeniu są gotowe do podania.




CIASTECZKA MIGDAŁOWE

Te ciasteczka już przy pierwszym kęsie przenoszą Nas myślami do włoskiej cukierni. Pachną migdałami, są delikatnie chrupiące z wierzchu i miękkie w środku. Zachwycają prostotą składu i eleganckim wyglądem. Obtoczone w cukrze pudrze, podczas pieczenia pięknie pękają, odsłaniając jasne wnętrze. Dodatek likieru amaretto podkreśla migdałowy aromat i sprawia, że trudno poprzestać na jednym. To idealna propozycja do filiżanki kawy, na słodki prezent lub wtedy, gdy masz ochotę na coś wyjątkowego, a jednocześnie prostego do przygotowania.

CIASTECZKA MIGDAŁOWE

Składniki (20 sztuk):
  • 2 białka
  • 200g cukru białego kryształu
  • 300 g zmielonych migdałów
  • 3 łyżki likieru Amaretto
  • cukier puder do obtaczania
  • płatki migdałów do dekoracji
Białka ubijamy na sztywną pianę z 2 łyżkami cukru pudru. Zmielone migdały blanszowane łączymy z pozostałym cukrem pudrem (przesianym przez sito). Stopniowo dodajemy ubite białka oraz likier Amaretto. Dokładnie łączymy wszystkie składniki. Ciasto powinno być klejące i dość zwarte. Za pomocą łyżki nabieramy masę i formujemy z niej kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Obtaczamy je dokładnie w cukrze pudrze i układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. Dekorujemy je płatkami migdałowymi. Pieczemy ciastka w piekarniku nagrzanym do 170°C około 20 minut (grzanie góra-dół).




BEZA

Z pozoru prosta, a jednak kapryśna. Delikatna, chrupiąca z zewnątrz, delikatna w środku. Ideał do którego dąży każdy miłośnik słodkich wypieków. Jednym wychodzi za pierwszym razem, innym potrafi spędzać sen z powiek przez lata. Temperatura, wilgotność powietrza, cukier, czas ubijania – tu każdy detal ma znaczenie. W tym wpisie pokażę jak upiec idealną bezę, jakie błędy najczęściej ją psują i jak krok po kroku osiągnąć efekt, który zachwyca nie tylko smakiem, ale i wyglądem. 

1. Używamy zawsze świeżych jajek, najlepiej w temperaturze pokojowej.
Białka oddzielamy od żółtek bardzo dokładnie – nawet kropla żółtka lub tłuszczu może zniweczyć ubijanie. Miska i trzepaczki muszą być idealnie czyste i suche.

2. Najlepszy jest drobny cukier do wypieków.
Dodajemy go stopniowo, łyżka po łyżce, dopiero gdy białka są już spienione.
Beza jest gotowa, gdy masa jest gęsta, lśniąca, a cukier całkowicie się rozpuści (nie powinien być wyczuwalny).

3. Dodatek szczypty soli lub kilku kropli soku z cytryny / octu pomaga ustabilizować pianę.

4. Beziki suszymy w 100°C przez 90 minut; bezę suszymy w 130°C - 100minut. Przy zbyt wysokiej temperaturze pojawią się pęknięcia i karmelowy kolor.

5. Po zakończeniu suszenia uchylamy drzwiczki piekarnika i zostawiamy bezę do całkowitego wystudzenia. Nagła zmiana temperatury może spowodować opadnięcie lub pęknięcia.

6. Dobrze ubita beza tworzy sztywne, ostre wierzchołki, nie spływa z miski i pięknie trzyma kształt.

BEZA 

Składniki:
  • 6 białek
  • szczypta soli
  • 300g drobnego cukru 
Białka umieszczamy w misce i razem z solą ubijamy je mikserem na sztywną pianę (na średnich obrotach miksera). Następnie dodajemy partiami cukier (łyżka po łyżce), cały czas bezę ubijając (zwiększamy moc miksera).
Na papierze do pieczenia odrysowujemy okrąg od talerza. Odwracamy papier.
Szpatułką nakładamy pianę na środek okręgu. Kilkoma sprawnymi ruchami wyciągamy pianę do góry, by powstał kopczyk. Blachę umieszczamy w piekarniku nagrzanym do 170°C. Po 5 minutach zmniejszamy temperaturę do 130°C i suszymu w tej temperaturze blat przez kolejnych 100 minut.
Następnie studzimy bezę 40-50 minut w zgaszonym piekarniku (przy uchylonych drzwiczkach).

PĄCZKI Z KONFITURĄ Z PŁATKÓW RÓŻ

Najsmaczniejsze, nadziane przepyszną konfiturą z płatków róż i obficie polane kwaskowatym lukrem.Ostrzegam! Te pączki musiałyby mieć zęby, żeby przetrwały dłuższy czas! Jeśli smażycie pączki pierwszy raz, to zapraszam do zapoznania się z poradnikiem: PĄCZKI -PORADY.


PĄCZKI Z KONFITURĄ Z PŁATKÓW RÓŻ

Składniki (20 pączków):
  • 20 g drożdży świeżych
  • 1 szklanka mleka
  • 500 g mąki pszennej 
  • 3 łyżki cukru 
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 6 żółtek 
  • 1 jajko
  • 2 łyżki spirytusu 
  • skórka z 1/2 cytryny 
  • szczypta soli 
  • 100 g masła
ponadto
  • konfitura z płatków róż
  • lukier
  • liofilizowane maliny
  • pistacje
W dużej misie mieszamy ze sobą świeże drożdże, cukier i letnie mleko. Mieszamy całość chwilę, żeby drożdże zaczęły pracować.
Do aktywnych drożdży dodajemy przesianą przez sito mąkę, jajko i żółtka, cukier waniliowy, spirytus, skórkę z cytryny. Zarabiamy ciasto. Należy je wyrabiać tak długo, aż nabierze charakterystycznego połysku- musi odchodzić od dłoni lub łyżki drewnianej i miski. Na jego powierzchni powinny się tworzyć pęcherzyki powietrza. Wlewamy roztopione masło. Ponownie łączymy składniki, aż tłuszcz całkowicie się wkręci w ciasto. Przekładamy je następnie do miski, przykrywamy suchą szmatką i odstawiamy w ciepłe, zacienione miejsce, aż podwoi swoją objętość (na minimum 40 minut). Po tym czasie ciasto wyrabiamy chwilę i przenosimy na delikatnie oprószoną mąką stolnicę. 
Przygotowujemy pączki. 
Ciasto rozwałkowujemy na grubości około 2 cm. Za pomocą szklanki wykrawam pączki. Gotowe nakrywamy suchą szmatką i ponownie odkładamy w ciepłe, zacienione miejsce do podwojenia objętości i napuszenia (na minimum 30 minut). 
Smażymy pączki w głębokim tłuszczu (ja zachowuję proporcję smalcu do oleju rzepakowego 2:1) na złoty kolor z obu stron (utrzymujemy temperaturę tłuszczu 170°C). Wyławiamy je i odsączamy z nadmiaru tłuszczu na ręczniku kuchennym. Jeszcze ciepłe nadziewamy konfiturą różaną. Gotowe dekorujemy lukrem, liofilizowanymi malinami i posiekanymi pistacjami.






BUŁECZKI MAŚLANE


To prosty, domowy wypiek, który smakuje najlepiej jeszcze lekko ciepły — idealny dla tych, którzy kochają klasyczne smaki. Miękkie, puszyste wnętrze, delikatnie chrupiąca skórka i aromat masła sprawiają, że trudno poprzestać na jednej.

BUŁECZKI MAŚLANE

Składniki:
  • 280 ml mleka
  • 1 łyżka cukru
  • 1 jajko
  • 40 g świeżych drożdży
  • 500 g mąki pszennej typ 450
  • 40 g masła
  • garść sezamu
  • garść maku
  • 1/2 łyżeczki soli
Mleko podgrzewamy w garnku (musi być przyjemnie ciepłe, ale nie gorące). Jajko roztrzepujemy w drugim naczyniu. Do podgrzanego mleka dodajemy rozkruszone drożdże. Następnie, cały czas mieszając, dodajemy jajko.
Do dużej misy przesiewamy mąkę z solą, dodajemy mleko z drożdżami i jajkiem. Mieszamy składniki drewnianą łyżką. Następnie dodajemy do środka pokrojone drobno masło i wyrabiamy ciasto dokładnie rękami. Jeżeli będzie bardzo klejące, myjemy ręce pod zimną wodą, osuszamy je odrobinę i jeszcze wilgotnymi ponownie zagniatamy ciasto (można oprószyć je łyżką mąki). Z wyrobionego ciasta formujemy kulę, obtaczamy ją w mące, układamy w naczyniu, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 20 minut do wyrośnięcia.
Sezam prażymy na suchej patelni. W dwóch naczyniach przygotowujemy mak i prażony sezam.
Blat oraz wyrośnięte ciasto posypujemy odrobiną mąki. Następnie wyjmujemy ciasto z naczynia na blat i posypujemy mąką jeszcze z drugiej strony. Uderzając ręką ugniatamy ciasto i dzielimy je na 12 części. Z kawałków ciasta formujemy kuleczki (ręce składamy w daszek i poruszając nimi w różne strony otrzymujemy idealną kulkę). Kulki ciasta zanurzamy w wodzie. Połowę kulek obtaczamy w maku, a pozostałe w sezamie. Tak przygotowane bułeczki układamy na blaszce wyłożonej papierem pergaminowym, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 40 minut do wyrośnięcia. Następnie wstawiamy formę do piekarnika rozgrzanego do 190°C na 30 minut.