JASKINIA POSTOJNA I ZAMEK PREDJAMA – CO WARTO ZOBACZYĆ, BILETY, PARKING I CIEKAWOSTKI

Podczas naszej wizyty w Słowenii zdecydowaliśmy się na bilet łączony obejmujący Jaskinię Postojną, Vivarium, wystawę EXPO Jaskinia Krasowa oraz Zamek Predjama. Dzięki temu mogliśmy zobaczyć nie tylko bajkową warownię i przepiękną jaskinię, ale również przyjrzeć się bliżej jej najmniejszym mieszkańcom i poznać historię tego niezwykłego miejsca.

Jaskinia Postojna i Zamek Predjama były jedenastym punktem naszej wakacyjnej wyprawy Czechy–Austria–Słowenia–Chorwacja. Przed nami było 15 dni pełnych przygód!

Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK

Moje porady:

  • Sprawdźcie bilety online. Na oficjalnej stronie Parku KLIK znajdziecie różne warianty biletów łączonych. My wybraliśmy opcję obejmującą Jaskinię Postojną, Vivarium, EXPO Jaskinia Krasowa i Zamek Predjama. To wygodne rozwiązanie, jeśli chcecie zobaczyć kilka atrakcji podczas jednej wycieczki.
  • Zarezerwujcie godzinę wejścia do jaskini. Przy zakupie biletu online trzeba wybrać konkretną datę i godzinę zwiedzania Jaskini Postojnej. Pozostałe atrakcje można zaplanować w ramach warunków obowiązujących dla wybranego pakietu.
  • Pamiętajcie o parkingu. Przy kompleksie Jaskini Postojnej znajduje się płatny parking KLIK, dlatego warto uwzględnić ten wydatek w budżecie.
  • Ze względu na mały parking przy Predjama KLIK rozważcie transport do zamku. Samochód można zostawić przy jaskini, a następnie skorzystać z autobusu, jeśli jest dostępny w terminie Waszej wizyty. Podczas naszego pobytu przejazd kosztował 2 € za osobę w obie strony. Zachowajcie bilet na drogę powrotną, bo będzie potrzebny!
  • Zaplanujcie odpowiednią ilość czasu. Na zwiedzanie Jaskini Postojnej warto przeznaczyć około 1,5 godziny, a na Zamek Predjama mniej więcej godzinę. Dodatkowy czas przyda się na Vivarium i wystawę EXPO.
  • Zabierzcie cieplejsze ubrania. W jaskini przez cały rok panuje temperatura około 10°C. Nawet latem przyda się bluza lub kurtka oraz wygodne buty.

Podziemny świat pełen niespodzianek

Jaskinia Postojna to jedna z najbardziej znanych atrakcji Słowenii i miejsce, które potrafi zaskoczyć już od pierwszych chwil. Ogromne komory, fantazyjne formacje skalne i długie podziemne korytarze tworzą krajobraz, który trudno porównać z czymkolwiek, co można zobaczyć na powierzchni. Zwiedzanie rozpoczyna się od przejazdu podziemną kolejką. Już sama podróż jest wyjątkowym doświadczeniem, ponieważ pociąg zabiera nas w głąb skalnego labiryntu. Następnie czeka Nas spacer wyznaczoną trasą. Można podziwiać stalaktyty, stalagmity, potężne kolumny i rozległe sale. Poznana długość całego systemu Jaskini Postojnej wynosi około 24 kilometrów, ale turystom udostępniono tylko jego część. Podziemny świat jest znacznie większy, niż mogłoby się wydawać podczas spaceru wyznaczoną trasą. Jaskinia powstawała przez miliony lat, a jej wygląd jest efektem powolnych procesów zachodzących w przyrodzie. Woda rozpuszczała skały wapienne, tworząc podziemne korytarze i komory, a następnie pozostawiała minerały, z których stopniowo powstawały nacieki. To właśnie dzięki temu zabiegowi możemy dziś oglądać formacje przypominające monumentalne rzeźby. 






Brylant – symbol Jaskini Postojnej

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów jaskini jest Brylant, czyli śnieżnobiały stalagmit o wysokości około pięciu metrów. Wraz z sąsiadującą z nim kolumną naciekową tworzy charakterystyczny widok, który stał się symbolem Jaskini Postojnej i słoweńskiego krasu. Jego niezwykły kolor jest związany z procesem osadzania się minerałów. Woda powoli spływa po powierzchni nacieku, pozostawiając cienkie warstwy materiału, dzięki którym stalagmit stopniowo rośnie i zachowuje swoją jasną barwę. Warto wiedzieć, że stalagmity powstają od dołu, gdy minerały osadzają się na podłożu, natomiast stalaktyty zwisają ze stropu jaskini. Jeśli obie formacje naciekają wystarczająco długo i w odpowiednich warunkach, mogą połączyć się w jedną kolumnę. 


Drapacz Chmur, czyli gigantyczny stalagmit

Kolejną ciekawostką jest Nebotičnik, którego nazwę tłumaczy się jako Drapacz Chmur. Ta imponująca formacja ma około 16 metrów wysokości i jest uznawana za najstarszy stalagmit znajdujący się na udostępnionej turystom trasie. Jego wiek szacuje się na około 150 tysięcy lat. W porównaniu z wiekiem całej jaskini jest jednak stosunkowo młody, ponieważ formowanie się Jaskini Postojnej rozpoczęło się około trzech milionów lat temu. Co ciekawe, Drapacz Chmur nie jest najstarszym naciekiem w całym kompleksie. W niedostępnych dla zwykłych turystów częściach jaskini znajdują się jeszcze starsze formacje, których wiek przekracza pół miliona lat. 


Giganty i Wielka Góra – podziemny krajobraz

Jaskinia Postojna to nie tylko pojedyncze nacieki. W wielu miejscach można zobaczyć całe grupy wysokich stalagmitów, nazywanych Gigantami. Ich rozmiary i kształty sprawiają, że przypominają kamienny las, który przez tysiące lat powoli rósł ku stropowi. Szczególnie interesującym miejscem jest Kalvarija, czyli Wielka Góra. To ogromna przestrzeń, która powstała w wyniku zawalenia się fragmentu stropu jaskini. Jej objętość szacuje się na ponad 168 tysięcy metrów sześciennych, co pozwala wyobrazić sobie, jak monumentalne są tutejsze podziemne komory. W różnych częściach jaskini można dostrzec wielkie bloki skalne, które pozostały po dawnych zawaleniach. Z czasem na ich powierzchni rozwijały się kolejne formacje naciekowe, tworząc krajobraz, który wygląda niemal jak naturalna scenografia. To właśnie tutaj najlepiej widać, że jaskinia nie jest po prostu pustą przestrzenią pod ziemią. To rozbudowany świat pełen wzgórz, ogromnych sal, skalnych ścian i niezwykłych struktur, które zmieniały się przez miliony lat.

Małe smoki, czyli odmieńce jaskiniowe

Jedną z najbardziej fascynujących ciekawostek związanych z Jaskinią Postojną są jej niezwykli mieszkańcy – odmieńce jaskiniowe, nazywane również małymi smokami. Ich wygląd przez wieki pobudzał ludzką wyobraźnię. Mają wydłużone ciało, bladą, różowawą skórę i zewnętrzne skrzela. Dorosłe osobniki mają bardzo słabo rozwinięte oczy, ponieważ są przystosowane do życia w ciemnych wodach podziemnych. Dawniej mieszkańcy okolicznych terenów nie wiedzieli, czym są te stworzenia. Po intensywnych opadach zdarzało się, że woda wynosiła je na powierzchnię. Ich nietypowy wygląd sprawił, że zaczęto wierzyć, iż są młodymi smokami zamieszkującymi głębiny. Dziś wiemy, że odmieniec jaskiniowy jest płazem przystosowanym do życia w specyficznych warunkach. Występuje naturalnie na obszarze krasu dynarskiego, a Słowenia jest jednym z najważniejszych regionów związanych z tym gatunkiem. Co jeszcze bardziej zaskakujące, odmieńce mogą żyć nawet około 100 lat. Potrafią też przetrwać bardzo długie okresy bez pożywienia, co jest niezwykłym przystosowaniem do środowiska, w którym zdobycie pokarmu może być trudne. Odmieńce jaskiniowe od dawna fascynowały biologów, ale ich życie w naturalnym środowisku jest trudne do obserwowania. Przez wiele lat naukowcy mieli ograniczone możliwości poznania ich zachowań, szczególnie związanych z rozmnażaniem. Przełom nastąpił w 2016 roku, kiedy w akwarium wystawowym w Jaskini Postojnej samica złożyła jaja, z których wykluło się 21 młodych osobników. Wydarzenie to wzbudziło ogromne zainteresowanie i dostarczyło badaczom cennych informacji na temat rozwoju tych niezwykłych płazów. Odmieńce w 1768 roku otrzymały łacińską nazwę Proteus anguinus. Ich niezwykłe cechy sprawiły, że zainteresowali się nimi również znani przyrodnicy, w tym Karol Darwin, który wspominał o nich w swoim dziele „O powstawaniu gatunków”. 




Vivarium – poznaj mieszkańców podziemnego świata

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o odmieńcach i innych zwierzętach związanych z jaskiniami, warto odwiedzić Vivarium. To miejsce pozwala lepiej zrozumieć, jak wygląda życie w środowisku pozbawionym światła i dlaczego niektóre organizmy wykształciły tak niezwykłe cechy. W podziemnym świecie liczą się zupełnie inne umiejętności niż na powierzchni. Zwierzęta muszą radzić sobie z ograniczonym dostępem do pożywienia, stałą temperaturą i brakiem światła. Niektóre utraciły pigmentację, inne mają słabo rozwinięte oczy, a ich zmysły działają w sposób pozwalający odnaleźć pokarm i orientować się w otoczeniu. Vivarium jest ciekawym uzupełnieniem wizyty w samej jaskini. 

EXPO Jaskinia Krasowa – jak powstaje podziemny świat?

Kolejnym elementem naszej wycieczki była wystawa EXPO Jaskinia Krasowa. To dobre miejsce, aby lepiej zrozumieć, jak powstają jaskinie i dlaczego krajobraz krasowy jest tak charakterystyczny dla tej części Europy. Woda odgrywa w tym procesie ogromną rolę. Przenikając przez szczeliny w skałach wapiennych, stopniowo je rozpuszcza i poszerza naturalne pęknięcia. Z czasem mogą powstawać rozległe korytarze, komory i podziemne systemy wodne. Kiedy warunki sprzyjają osadzaniu się minerałów, zaczynają tworzyć się nacieki. Ich kształty zależą między innymi od składu wody, sposobu jej przepływu i warunków panujących w danym miejscu. Wystawa pozwala spojrzeć na Jaskinię Postojną nie tylko jak na piękną atrakcję turystyczną, ale również jak na wyjątkowe zjawisko przyrodnicze. Dzięki temu łatwiej docenić, jak wiele procesów musiało zajść, aby powstał dzisiejszy krajobraz.


Luka Čeč – człowiek, który odkrył nowy świat

Historia Jaskini Postojnej to również opowieść o ludziach, którzy odważyli się eksplorować nieznane przestrzenie. Jednym z nich był Luka Čeč, pracownik jaskini, który w 1818 roku odkrył wcześniej nieznaną część podziemnego kompleksu. W tym czasie przygotowywano jaskinię na wizytę cesarza Austrii Franciszka I. Podczas prac Čeč oddalił się od pozostałych robotników, przekroczył prowizoryczny most i wspiął się na skały. Wkrótce jego towarzysze usłyszeli okrzyk zachwytu, którym miał oznajmić, że odkrył nowy świat. Mimo znaczenia tego wydarzenia zasługi Čeča przez długi czas nie były odpowiednio doceniane. Pochodził z biednej rodziny, a odkrycie przypisywano początkowo osobie o wyższej pozycji społecznej. Jego nazwisko zostało przywrócone do historii jaskini dopiero w połowie XIX wieku. Čeč był również uważnym obserwatorem przyrody. To właśnie jemu przypisuje się odkrycie chrząszcza jaskiniowego Leptodirus hochenwartii, który stał się ważnym obiektem badań nad życiem pod ziemią. 


Podziemna kolejka i elektryczne oświetlenie

Podziemną kolejkę uruchomiono w 1872 roku, dzięki czemu podróżowanie przez rozległy kompleks stało się znacznie wygodniejsze. Kolejnym przełomem było wprowadzenie stałego oświetlenia elektrycznego. Pierwsze lampy tego typu zapłonęły w jaskini w 1884 roku. Było to pionierskie rozwiązanie, które pozwoliło turystom podziwiać znacznie większą część podziemnego krajobrazu niż przy świetle świec i pochodni. Wcześniej światło docierało tylko do niewielkich fragmentów otoczenia, przez co wiele niezwykłych formacji pozostawało ukrytych w ciemności. Co ciekawe, już pod koniec XIX wieku Jaskinia Postojna należała do najbardziej nowoczesnych atrakcji turystycznych swoich czasów. Dziś nadal korzysta się tu z oświetlenia dostosowanego do warunków panujących pod ziemią, aby podkreślić piękno nacieków i ogromnych sal.



Zamek Predjama – warownia ukryta w skalnej ścianie

Po podziemnej przygodzie przyszedł czas na Zamek Predjama, czyli jedną z najbardziej niezwykłych budowli w Słowenii. Już sam widok z zewnątrz robi ogromne wrażenie. Zamek wygląda tak, jakby wyrastał bezpośrednio z pionowej ściany skalnej. Warownia jest związana z tym miejscem od ponad 800 lat, a jej położenie sprawiło, że stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych zamków w Europie. Została wkomponowana w skalny klif o wysokości około 123 metrów, dzięki czemu naturalne ukształtowanie terenu stanowi integralną część całej budowli. To właśnie połączenie architektury z naturą jest największym atutem zamku. Skała nie pełni jedynie funkcji tła, lecz tworzy część systemu obronnego i otacza pomieszczenia zamkowe. Podczas zwiedzania można zobaczyć wnętrza warowni, poznać dawne sposoby życia i dowiedzieć się, jak wykorzystywano naturalne położenie budowli. 







NALEWKA Z PIGWY


Jesień to idealny czas na przygotowanie domowych nalewek. Jedną z najbardziej aromatycznych jest bez wątpienia nalewka z pigwy. Jej piękny, złocisty kolor, intensywny owocowy zapach i charakterystyczny, lekko kwaskowaty smak sprawiają, że trudno pomylić ją z jakimkolwiek innym domowym trunkiem. To doskonały sposób na zamknięcie smaku jesieni w butelce i zachowanie go na długie, zimowe wieczory.
Warto zainteresować się pigwą nie tylko ze względu na jej walory smakowe. Owoce te są źródłem witaminy C, błonnika oraz związków polifenolowych, które wykazują działanie antyoksydacyjne. Tradycyjnie wykorzystuje się je w domowych przetworach, syropach, konfiturach i naparach. Surowa pigwa jest twarda i cierpka, dlatego najczęściej poddaje się ją obróbce. Trzeba jednak pamiętać, że zawartość witamin i innych związków zmienia się podczas przetwarzania.

Warto jeszcze wyjaśnić pewną kwestię. Pigwa i pigwowiec to nie to samo.
Pigwa (Cydonia oblonga) to drzewo o wysokości 3–5 m z dużymi owocami pokrytymi meszkiem, ważącymi zwykle od 200 do 500 g. 
Pigwowiec (Chaenomeles) to krzew o wysokości 0,5–3 m z małymi (3–6 cm), gładkimi i bardzo kwaśnymi owocami. 

Jak odróżnić pigwę od pigwowca? 
  • Pigwa ma owoce wielkości dużej gruszki, pigwowiec – małego jabłuszka.
  • Owoc pigwy pokrywa szary meszek, który łatwo zetrzeć palcem. Pigwowiec jest gładki i lekko lepki od wosku.
  • Pigwa rośnie jako drzewko, pigwowiec to niski, rozłożysty krzew, często z cierniami.

Przepis dla osób pełnoletnich.

NALEWKA Z PIGWY

Składniki: 
  • 2kg dojrzałej pigwy
  • 800 g cukru
  • 500ml spirytusu 95%
  • 500ml wódki 40%
Pigwę dokładnie myjemy i osuszamy. Usuwamy gniazda nasienne oraz pestki. Owoce kroimy w cienkie plasterki, a następnie przekładamy do dużego, czystego słoja. Zasypujemy je cukrem, delikatnie mieszamy i odstawiamy na kilka dni w ciepłe miejsce, aż owoce puszczą sok. Codziennie potrząsamy słojem, aby cukier równomiernie się rozpuszczał. Następnie sok zlewamy. Dodajemy do niego alkohol. Gotową nalewkę przelewamy do czystych, wyparzonych i suchych butelek, szczelnie je zamykamy i odstawiamy w chłodne, ciemne miejsce na co najmniej 2–3 miesiące. Im dłużej nalewka dojrzewa, tym łagodniejszy i pełniejszy staje się jej smak.
Jeśli chodzi o owoce, które zostały po zlaniu syropu, ja dodaję do nich około 1 litra wrzącej wody i dokładnie mieszam. Gotowy kompot rozlewam do szklanek i podaję jako dodatek do obiadu. 






JEZIORO BLED – NAJPIĘKNIEJSZE PUNKTY WIDOKOWE, INFORMACJE PRAKTYCZNE, PARKING

Turkusowa woda, niewielka wyspa z kościłem, górujący nad jeziorem zamek i otaczające wszystko Alpy.
Bled od dawna znajdował się na naszej liście miejsc do odwiedzenia. Nasz plan obejmował spacer wokół jeziora, wejście na punkt widokowy Mala Osojnica oraz obowiązkową przerwę na słynną słoweńską Kremšnity. 

Jezioro Bled było dziesiątym punktem Naszej wakacyjnej wyprawy Czechy-Austria-Słowenia-Chorwacja. 15 dni pełnych przygód.

Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK

Moje porady:
  • Latem Bled jest bardzo popularnym kierunkiem turystycznym. Wokół jeziora spaceruje mnóstwo osób, a nad wodą odpoczywają zarówno turyści, jak i mieszkańcy. Jeśli zależy Wam na spokojniejszej atmosferze radzę przyjechać tutaj wcześnie rano.
  • Latem przygotujcie się na upał. Warto zabrać zapas wody, nakrycie głowy i krem z filtrem. Na bardziej wymagające podejścia najlepiej ruszyć wcześnie rano lub późnym popołudniem.
  • Spacer wokół jeziora jest stosunkowo łatwy, ale wejście na Mala Osojnica to zupełnie inne doświadczenie. Strome fragmenty i leśne podłoże wymagają wygodnego obuwia sportowego lub trekkingowego. 
  • Jeśli odwiedzacie Bled latem, możecie połączyć zwiedzanie z odpoczynkiem nad brzegiem. 

Jezioro Bled 

Jezioro ma lodowcowe pochodzenie. Powstało w zagłębieniu ukształtowanym przez lodowiec.
Ma około 2,1 km długości, 1,4 km szerokości i maksymalnie 30,6 m głębokości.
Żyje w nim wiele gatunków ryb. Występują tu m.in. karpie, sumy i pstrągi jeziorowe. Można spotkać również raki i małże.
Wokół jeziora prowadzi malownicza trasa. Spacer dookoła ma około 6 km i zwykle zajmuje mniej więcej 1,5–2 godziny.Trasa prowadzi wzdłuż brzegu, dzięki czemu niemal cały czas możemy podziwiać jezioro, góry oraz charakterystyczną wysepkę z kościołem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Nad okolicą góruje również średniowieczny zamek, który doskonale uzupełnia ten bajkowy krajobraz.
Latem jezioro tętni życiem. Na brzegu można spotkać mnóstwo osób odpoczywających nad wodą, a w ciepłe dni nie brakuje również amatorów kąpieli. Woda przyciąga turystów szukających ochłody, dlatego w popularnych miejscach kąpielowych bywa naprawdę tłoczno.
Jeśli wolicie spokojniejszą atmosferę, warto wybrać się na spacer wcześnie rano lub późniejszą porą. W środku dnia, szczególnie w wakacje, trzeba liczyć się z większą liczbą turystów.
Po jeziorze można pływać łódkami, co jest świetnym pomysłem dla osób, które chcą zobaczyć okolicę z innej perspektywy. Szczególną popularnością cieszą się tradycyjne łodzie pletna, którymi można dopłynąć na wyspę. To jedna z najbardziej charakterystycznych atrakcji Bled i ciekawa alternatywa dla spacerowania wzdłuż brzegu.






Zamek Bled – twierdza na skale

Pierwsza pisemna wzmianka o zamku KLIK pochodzi z 1011 roku.
Stoi około 130 metrów nad jeziorem. Zbudowano go na stromej skale, dzięki czemu miał naturalną przewagę obronną.
Ziemie Bled należały do biskupów z Brixen, ale sami biskupi rzadko tu przebywali. Zamkiem zarządzali ich przedstawiciele.
Zamek ucierpiał podczas trzęsień ziemi w 1511 i 1690 roku, a później był odnawiany.
To nie tylko mury i wieże. Na terenie zamku można zobaczyć muzeum, kaplicę, kuźnię i tradycyjną drukarnię.
Z zamkowego tarasu rozciąga się jeden z najbardziej rozpoznawalnych widoków w Słowenii — na jezioro, wyspę z kościołem i Alpy Julijskie.

Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 

Świątynia KLIK stoi w miejscu dawnego kultu pogańskiego. Zanim pojawił się tu kościół chrześcijański, znajdowało się tu prawdopodobnie miejsce kultu słowiańskiej bogini życia i płodności. Historia kościoła jest bardzo długa. Pierwszy murowany kościół na wyspie poświęcono w 1142 roku. Na wyspę prowadzi 99 kamiennych schodów. Pochodzą z XVII wieku. Według miejscowego zwyczaju pan młody powinien wnieść pannę młodą po wszystkich 99 stopniach, jeśli para chce pobrać się w tym kościele. Na wyspie znaleziono 124 groby. Pochodzą z okresu od IX do XI wieku, a ich ślady można oglądać przez przeszklony fragment posadzki w kościele. W kościele znajduje się „dzwon życzeń”. Został odlany w 1534 roku (lub według niektórych źródeł w 1543 roku) przez odlewnika Francesco Patavino z Padwy. Według lokalnego zwyczaju każdy, kto pociągnie za sznurek i zadzwoni dzwonem, a w tym samym czasie pomyśli szczere życzenie, może liczyć na jego spełnienie.

Mala Osojnica – najpiękniejszy widok na jezioro Bled

To właśnie stąd można zobaczyć jeden z najbardziej rozpoznawalnych widoków na jezioro Bled – z niewielką wyspą pośrodku, górami w tle i wodą mieniącą się różnymi odcieniami błękitu i zieleni. Wejście na szlak znajduje sie tuż przy głównym deptaku - KLIK.
Na zdjęciach szlak wygląda dość niepozornie, ale rzeczywistość szybko zweryfikowała nasze wyobrażenia. Trafiliśmy na naprawdę upalny dzień, a termometry wskazywały aż 34°C. Do tego doszło strome podejście, liczne korzenie i odcinki wymagające większej ostrożności.
Było jednak warto się zmęczyć. Widok ze szczytu jest przepiękny, a charakterystyczna wyspa na środku jeziora wygląda stąd jak element starannie przygotowanej pocztówki.
Jeśli planujecie wejście na Mala Osojnica KLIK latem, koniecznie wybierzcie chłodniejszą porę dnia. Zabierzcie wodę, wygodne buty z dobrą przyczepnością i nie lekceważcie stromego podejścia. Po deszczu leśna ścieżka może być śliska, a w upalne dni wysiłek jest znacznie większy. Warto też pamiętać, że jest to trasa piesza, a nie zwykły spacer po parku.



Parking nad jeziorem Bled – gdzie zostawić samochód?

Podczas naszej wyprawy zaparkowaliśmy na płatnym parkingu Bled Central Parking KLIK. To punkt, który warto wziąć pod uwagę, planując zwiedzanie tej części Słowenii.
Bled jest bardzo popularnym kierunkiem turystycznym, szczególnie w sezonie letnim, kiedy nad wodę przyjeżdża mnóstwo osób. W środku dnia znalezienie wolnego miejsca może być trudniejsze, dlatego najlepiej przyjechać wcześniej.

Cafe Belvedere 

Kawiarnia ta, to obowiązkowy punkt wycieczki. Znajduje się w pawilonie Belvedere KLIK, na terenie historycznej Vili Bled. Już samo położenie robi wrażenie – budynek wznosi się ponad okolicą, a z tarasu rozciąga się piękny widok na jezioro, wyspę z kościółkiem i otaczające je góry. To idealne miejsce, żeby na chwilę zwolnić tempo i nacieszyć się krajobrazem.
Cafe Belvedere to nie tylko kawiarnia z piękną panoramą, ale również miejsce związane z historią dawnej Jugosławii. Pawilon zaprojektował słynny słoweński architekt Jože Plečnik. Początkowo miał on pełnić funkcję poczekalni dla gości odwiedzających jugosłowiańskiego króla Aleksandra I, jednak z czasem zyskał zupełnie nowe znaczenie.
W okresie powojennym pawilon stał się miejscem spotkań Josipa Broza Tity, przywódcy Jugosławii. Organizował tu eleganckie przyjęcia przy herbacie, koniaku i cygarach, goszcząc polityków, koronowane głowy oraz znane osobistości z różnych stron świata.
Spacerując po wnętrzu, warto zwrócić uwagę na historyczny charakter pomieszczenia, drewniane wykończenia, duże okna oraz portret Tity wiszący na ścianie. 
Oczywiście nie mogliśmy opuścić tego miejsca bez spróbowania lokalnego przysmaku. Zamówiliśmy słynną Kremšnity, czyli tradycyjną kremówkę, z której słynie Bled. Delikatny krem waniliowy, puszysta śmietana i warstwy kruchego ciasta francuskiego tworzą deser - palce lizać!





Gdzie warto zjeść?

Jeśli po całym dniu zwiedzania zgłodniejecie i będziecie mieli ochotę na coś bardziej konkretnego, warto rozważyć wizytę w Pizzerii Rustika w Bled KLIK. Podczas naszej wizyty zamówiliśmy pizzę Rustika, hamburgera oraz makaron linguini bolognese. Wszystko było przepyszne. Duży plus za różnorodne menu, dzięki czemu każdy może znaleźć coś dla siebie.