Czechy, Austria, Słowenia i Chorwacja. Cztery kraje, prawie 2800 kilometrów, niezwykłe widoki i mnóstwo wspomnień. Nasza wakacyjna podróż trwała od 18 lipca do 1 sierpnia 2026 roku i była prawdziwą przygodą – od podziemnych labiryntów Czech, przez alpejskie krajobrazy Austrii, zielone doliny i turkusowe jeziora Słowenii, aż po chorwackie wodospady i nadmorskie miasteczka. To był wyjazd pełen miejsc, które zachwycają na żywo jeszcze bardziej niż na zdjęciach.
Czechy
Jaskinie Punkvy 18.07.2026
Naszą przygodę rozpoczęliśmy w Czechach, gdzie odwiedziliśmy jaskinie Punkvy. To miejsce pozwala zajrzeć do niezwykłego świata ukrytego pod powierzchnią ziemi, pełnego skalnych form, tajemniczych korytarzy i imponujących przestrzeni.Już na początku podróży mogliśmy przekonać się, jak różnorodne atrakcje czekają na nas na tej trasie. Zamiast klasycznego zwiedzania miast postawiliśmy na naturę i miejsca, które potrafią zaskoczyć swoim wyglądem. Jaskinie były świetnym wstępem do kolejnych dni, w których przyroda zdecydowanie grała pierwsze skrzypce.
Wpis na blogu: Jaskinie Punkvy – Przepaść Macocha, spływ, parking i dojazd KLIK
Austria
Austria przywitała nas krajobrazami, dla których warto pokonywać kolejne kilometry. To właśnie tutaj znaleźliśmy jedne z najbardziej malowniczych miejsc całej wyprawy.Hallstatt 19.07.2026
Hallstatt to miejsce, które trudno pominąć podczas podróży po Austrii. Urokliwe domki, jezioro otoczone górami i charakterystyczna zabudowa tworzą widok jak z pocztówki. Spacer po miasteczku pozwala poczuć jego wyjątkowy klimat, a otaczająca przyroda sprawia, że niemal każdy kadr nadaje się na pamiątkowe zdjęcie.Wpis na blogu: Hallstatt – rejs po jeziorze, dojazd, parking i atrakcje KLIK
Jeśli chodzi o nocleg, to ze względu na cenę, zdecydowaliśmy się nieco oddalić od Hallstatt i wybraliśmy (na dwie noce) hotel Stadthotel Freilassing KLIK.
Hotel był bardzo czysty, zadbany i komfortowy. Pokoje przestronne i dobrze wyposażone. Zdecydowanie polecam ten hotel każdemu, kto szuka komfortowego noclegu i wysokiego standardu obsługi.
To jedna z tych atrakcji, które pokazują, jak spektakularna potrafi być natura. Wąwozy mają w sobie coś magicznego – z każdym kolejnym zakrętem pojawia się nowy widok, a człowiek jeszcze bardziej docenia potęgę otaczającego go świata.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK

Górskie szczyty, serpentyny, rozległe panoramy i zmieniające się krajobrazy sprawiają, że trudno skupić się wyłącznie na samej trasie. To miejsce, w którym warto zwolnić, zatrzymać się na punktach widokowych i po prostu nacieszyć oczy.
Austria udowodniła nam, że czasem najpiękniejsze wspomnienia powstają nie tylko w konkretnych atrakcjach, ale również pomiędzy nimi – podczas jazdy przez góry i spontanicznych postojów.
To idealna przestrzeń na spacer, odpoczynek i podziwianie słoweńskiej przyrody. Można tu poczuć prawdziwy górski klimat i nacieszyć się przestrzenią.
Wpis na moim blogu: Velika Planina i Gradišče – trekking w Słowenii, dojazd, parkingi i informacje praktyczne KLIK.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK
Jasna jest idealnym przystankiem na chwilę odpoczynku, spacer i zdjęcia.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK.
To prawdziwa gratka dla miłośników natury. Można tu podziwiać rzekę z mostów i punktów widokowych, spacerować wzdłuż jej brzegów i odkrywać kolejne fragmenty doliny.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK
To zupełnie inne doświadczenie niż podziwianie gór czy jezior. Tutaj uwagę przyciąga skala natury i świadomość, że przez tysiące lat woda kształtowała ten niezwykły świat.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK.
To miejsce łączy historię, architekturę i niezwykłe ukształtowanie terenu. Wizyta w zamku była świetnym uzupełnieniem zwiedzania jaskiń i kolejnym dowodem na to, jak wiele różnorodnych atrakcji oferuje Słowenia.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK.
Spacer po parku pozwala podziwiać przyrodę z bliska, a kolejne wodospady i odcienie wody sprawiają, że trudno oderwać wzrok od otoczenia.
Wpis na blogu: Jeziora Plitwickie – co warto zobaczyć, trasa C, wodospady, rejs i praktyczne porady KLIK.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK.
Spacer wzdłuż wybrzeża pozwala odpocząć po intensywnym zwiedzaniu i poczuć zupełnie inny rytm podróży. Adriatyk, nadmorskie widoki i śródziemnomorski klimat były przyjemnym akcentem na końcówce naszej wyprawy.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK.
Był to dobry moment, by jeszcze raz poczuć atmosferę Chorwacji, pospacerować po mieście i podsumować w myślach dwa tygodnie pełne wrażeń. Nasza trasa powoli dobiegała końca, ale wspomnienia z kolejnych odwiedzonych miejsc zostawały z nami na długo.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK.
Lichtensteinklamm 20.07.2026
Kolejnym przystankiem była Lichtensteinklamm, czyli imponujący wąwóz, w którym można z bliska podziwiać siłę wody i niezwykłe formacje skalne. Wysokie ściany skalne, szum potoku i wąskie przejścia tworzą niesamowitą atmosferę.To jedna z tych atrakcji, które pokazują, jak spektakularna potrafi być natura. Wąwozy mają w sobie coś magicznego – z każdym kolejnym zakrętem pojawia się nowy widok, a człowiek jeszcze bardziej docenia potęgę otaczającego go świata.
Wpis na blogu: Lichtensteinklamm – wąwóz w Austrii, dojazd, parking i praktyczne informacje KLIK.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK

Grossglockner Hochalpenstrasse 20.07.2026
Jednym z najbardziej wyjątkowych punktów austriackiej części podróży była Grossglockner Hochalpenstrasse. To nie jest zwykła droga prowadząca z punktu A do punktu B. Sama jazda staje się tutaj atrakcją.Górskie szczyty, serpentyny, rozległe panoramy i zmieniające się krajobrazy sprawiają, że trudno skupić się wyłącznie na samej trasie. To miejsce, w którym warto zwolnić, zatrzymać się na punktach widokowych i po prostu nacieszyć oczy.
Austria udowodniła nam, że czasem najpiękniejsze wspomnienia powstają nie tylko w konkretnych atrakcjach, ale również pomiędzy nimi – podczas jazdy przez góry i spontanicznych postojów.
Wpis na blogu: Grossglockner Hochalpenstrasse – najpiękniejsza droga w Austrii, dojazd, cena i informacje praktyczne KLIK.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK.
Ze względu na świetną lokalizację na kolejne miejsce noclegowe wybraliśmy Holiday Inn Express Ljubljana by IHG KLIK. Pokoje były czyste, duże, przytulne. Niczego Nam nie brakowało, także to miejsce też polecam. To była Nasza baza wypadowa na Słowenii (4 noce).
Słowenia
Słowenia była krajem, w którym spędziliśmy sporo czasu i który zachwycił nas ogromną różnorodnością. Na stosunkowo niewielkim obszarze można znaleźć wysokie góry, alpejskie jeziora, malownicze doliny, klimatyczne miasta i jedne z najbardziej niezwykłych jaskiń w Europie.Velika Planina 21.07.2026
Velika Planina to miejsce, które pozwala na chwilę zwolnić. Rozległe górskie łąki, tradycyjne pasterskie zabudowania i widoki na otaczające szczyty tworzą krajobraz zupełnie inny niż ten, który znamy z zatłoczonych kurortów.To idealna przestrzeń na spacer, odpoczynek i podziwianie słoweńskiej przyrody. Można tu poczuć prawdziwy górski klimat i nacieszyć się przestrzenią.
Wpis na moim blogu: Velika Planina i Gradišče – trekking w Słowenii, dojazd, parkingi i informacje praktyczne KLIK.
Jezioro Jasna 22.07.2026
Nad jeziorem Jasna zatrzymaliśmy się, by podziwiać jeden z najbardziej charakterystycznych krajobrazów słoweńskich Alp Julijskich. Krystalicznie czysta woda i otaczające jezioro górskie szczyty sprawiają, że to miejsce przyciąga wzrok od pierwszej chwili.Jasna jest idealnym przystankiem na chwilę odpoczynku, spacer i zdjęcia.
Wpis na blogu: Jezioro Jasna – dojazd, parking i informacje praktyczne KLIK.
Dolina Soczy 22.07.2026
Dolina Soczy była jednym z tych miejsc, w których człowiek co chwilę ma ochotę się zatrzymać. Rzeka Socza słynie z niezwykłego, turkusowego koloru, który w połączeniu z zielenią lasów i górskimi zboczami tworzy bajkowe krajobrazy.To prawdziwa gratka dla miłośników natury. Można tu podziwiać rzekę z mostów i punktów widokowych, spacerować wzdłuż jej brzegów i odkrywać kolejne fragmenty doliny.
Wpis na blogu: Dolina Soczy – najpiękniejsze miejsca, dojazd, parkingi i informacje praktyczne KLIK.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK
Lublana 23.07.2026
Stolica Słowenii ma zupełnie inny charakter niż wielkie europejskie metropolie. Jest przytulna, pełna klimatycznych uliczek, mostów, kawiarni i restauracji.
Spacer po centrum, przejście wzdłuż rzeki Ljubljanicy i podziwianie architektury pozwalają odkryć spokojniejsze oblicze podróży. Lublana była przyjemną odmianą po dniach spędzonych głównie na łonie natury.
Spacer po centrum, przejście wzdłuż rzeki Ljubljanicy i podziwianie architektury pozwalają odkryć spokojniejsze oblicze podróży. Lublana była przyjemną odmianą po dniach spędzonych głównie na łonie natury.
Wpis na blogu: Lublana – dzień w stolicy Słowenii. Co warto zobaczyć? KLIK.
Jaskinie Szkocjańskie 24.07.2026
Jaskinie Szkocjańskie to kolejny dowód na to, jak niezwykłe skarby kryją się pod powierzchnią Słowenii. Ogromne podziemne przestrzenie, monumentalne formacje skalne i imponujący kanion pod ziemią robią ogromne wrażenie.To zupełnie inne doświadczenie niż podziwianie gór czy jezior. Tutaj uwagę przyciąga skala natury i świadomość, że przez tysiące lat woda kształtowała ten niezwykły świat.
Wpis na blogu: Jaskinie Szkocjańskie – cud natury Słowenii, dojazd, parking i informacje praktyczne KLIK.
Jezioro Bled 24.07.2026
Bled to prawdopodobnie jeden z najbardziej rozpoznawalnych widoków Słowenii. Jezioro, niewielka wyspa z kościołem i zamek górujący nad wodą tworzą krajobraz, który zna się ze zdjęć, ale zobaczenie go na żywo ma zupełnie coś innego.
To miejsce zachwyca.
To miejsce zachwyca.
Wpis na blogu: Jezioro Bled – najpiękniejsze punkty widokowe, informacje praktyczne i parkingi KLIK.
Ostatnie miejsce noclegowe jakie mogę Wam polecić to mieszkanie z Airbnb w Rijece: KLIK. To miejsce zapadło mi w pamięć głównie ze względu na widoki z balkonu.
Jaskinia Postojna 25.07.2026
Jaskinia Postojna była kolejnym punktem naszej słoweńskiej przygody. To rozległy system jaskiniowy, który słynie z imponujących sal i różnorodnych form skalnych.
Zwiedzanie pozwala zobaczyć, jak niezwykłe kształty potrafi stworzyć natura. Podziemny świat jest zupełnie inny od krajobrazów, które oglądaliśmy na powierzchni, dzięki czemu ta część podróży była kolejnym ciekawym doświadczeniem.
Zwiedzanie pozwala zobaczyć, jak niezwykłe kształty potrafi stworzyć natura. Podziemny świat jest zupełnie inny od krajobrazów, które oglądaliśmy na powierzchni, dzięki czemu ta część podróży była kolejnym ciekawym doświadczeniem.
Wpis na blogu: Jaskinia Postojna i zamek Predjama – co warto zobaczyć, bilety, parking i ciekawostki KLIK.
Zamek Predjama 25.07.2026
Niedaleko jaskini Postojna znajduje się zamek Predjama, który wygląda, jakby wyrastał wprost ze skalnej ściany. Jego położenie jest naprawdę wyjątkowe i sprawia, że trudno pomylić go z jakąkolwiek inną warownią.To miejsce łączy historię, architekturę i niezwykłe ukształtowanie terenu. Wizyta w zamku była świetnym uzupełnieniem zwiedzania jaskiń i kolejnym dowodem na to, jak wiele różnorodnych atrakcji oferuje Słowenia.
Wpis na blogu: Jaskinia Postojna i zamek Predjama – co warto zobaczyć, bilety, parking i ciekawostki KLIK.
Chorwacja
Ostatni etap naszej podróży prowadził do Chorwacji. Po alpejskich krajobrazach i podziemnych światach przyszedł czas na wodospady, nadmorskie promenady i miasta o nieco śródziemnomorskim charakterze.
Park Narodowy Jezior Plitwickich 28.07.2026
Jeziora Plitwickie były jednym z najważniejszych przyrodniczych punktów naszej wyprawy. Turkusowe jeziora, kaskady wodne, wodospady i drewniane kładki prowadzące tuż nad wodą tworzą niezwykły krajobraz.Spacer po parku pozwala podziwiać przyrodę z bliska, a kolejne wodospady i odcienie wody sprawiają, że trudno oderwać wzrok od otoczenia.
Wpis na blogu: Jeziora Plitwickie – co warto zobaczyć, trasa C, wodospady, rejs i praktyczne porady KLIK.
Opatija 30.07.2026
Opatija przywitała nas nadmorskim klimatem i elegancką architekturą. To miejscowość znana z willi, zieleni, promenad i atmosfery dawnego kurortu.Spacer wzdłuż wybrzeża pozwala odpocząć po intensywnym zwiedzaniu i poczuć zupełnie inny rytm podróży. Adriatyk, nadmorskie widoki i śródziemnomorski klimat były przyjemnym akcentem na końcówce naszej wyprawy.
Wpis na blogu: Rijeka i Opatija – plaża Bivio, nocleg z widokiem na morze i chorwackie smaki KLIK.
Rijeka 26-31.07.2026
Rijeka pokazała nam nieco inne oblicze chorwackiego wybrzeża. To miasto portowe, w którym codzienne życie miesza się z turystycznym charakterem regionu.Był to dobry moment, by jeszcze raz poczuć atmosferę Chorwacji, pospacerować po mieście i podsumować w myślach dwa tygodnie pełne wrażeń. Nasza trasa powoli dobiegała końca, ale wspomnienia z kolejnych odwiedzonych miejsc zostawały z nami na długo.
Wpis na blogu: Rijeka i Opatija – plaża Bivio, nocleg z widokiem na morze i chorwackie smaki KLIK.
Czy warto wybrać się w taką podróż?
Zdecydowanie tak – ale z jednym ważnym zastrzeżeniem. Gdybyśmy mieli planować tę trasę ponownie, prawdopodobnie wybralibyśmy jesień zamiast lata.
Podróżowaliśmy od 18 lipca do 1 sierpnia 2026 roku, czyli w samym środku wakacyjnego szczytu. To okres, w którym najpopularniejsze miejsca w Europie przeżywają prawdziwe oblężenie.
Na własnej skórze przekonaliśmy się, że popularność tego kierunku ma swoje minusy. Długie kolejki do atrakcji, duża liczba turystów, zatłoczone parkingi i problemy ze znalezieniem wolnego miejsca potrafiły skutecznie wydłużyć nawet najprostszy etap zwiedzania.
Zamiast spokojnie cieszyć się widokami, czasem trzeba było uzbroić się w cierpliwość. Przy tak intensywnej trasie, obejmującej kilka krajów i wiele popularnych atrakcji, każdy dodatkowy postój czy oczekiwanie wpływały na tempo podróży.
Jesień wydaje się pod tym względem znacznie lepszym wyborem. Wrzesień, a w wielu miejscach także początek października, mogą zapewnić przyjemniejsze warunki do zwiedzania, szczególnie jeśli zależy nam na spokojniejszych spacerach, łatwiejszym parkowaniu i mniejszej liczbie osób na szlakach.
Podróżowaliśmy od 18 lipca do 1 sierpnia 2026 roku, czyli w samym środku wakacyjnego szczytu. To okres, w którym najpopularniejsze miejsca w Europie przeżywają prawdziwe oblężenie.
Na własnej skórze przekonaliśmy się, że popularność tego kierunku ma swoje minusy. Długie kolejki do atrakcji, duża liczba turystów, zatłoczone parkingi i problemy ze znalezieniem wolnego miejsca potrafiły skutecznie wydłużyć nawet najprostszy etap zwiedzania.
Zamiast spokojnie cieszyć się widokami, czasem trzeba było uzbroić się w cierpliwość. Przy tak intensywnej trasie, obejmującej kilka krajów i wiele popularnych atrakcji, każdy dodatkowy postój czy oczekiwanie wpływały na tempo podróży.
Jesień wydaje się pod tym względem znacznie lepszym wyborem. Wrzesień, a w wielu miejscach także początek października, mogą zapewnić przyjemniejsze warunki do zwiedzania, szczególnie jeśli zależy nam na spokojniejszych spacerach, łatwiejszym parkowaniu i mniejszej liczbie osób na szlakach.




























































