VELIKA PLANINA I GRADIŠČE – TREKKING W SŁOWENII – DOJAZD, PARKINGI, INFORMACJE PRAKTYCZNE


Velika Planina od dawna była na mojej liście miejsc do zobaczenia w Słowenii. Ten niezwykły płaskowyż, położony w Alpach Kamnicko-Sawińskich, słynie przede wszystkim z charakterystycznych drewnianych chatek pasterskich, zielonych hal, krów spacerujących po górskich łąkach i pięknych widoków na okoliczne szczyty. Na Velikiej Planinie znajduje się również Gradišče – najwyższy punkt płaskowyżu, wznoszący się na wysokość 1666 m n.p.m.
Zanim jednak tam pojechaliśmy, przeczytałam sporo relacji z wycieczek. I niemal wszędzie powtarzała się ta sama informacja: na Veliką Planinę najlepiej wyjechać kolejką, ponieważ wejście pieszo jest bardzo trudne i męczące.
No cóż… nie do końca jest to prawda.
Oczywiście można wybrać długie i wymagające podejście z doliny, ale mało kto wspomina o tym, że samochodem można podjechać znacznie wyżej. W okolicy Velikiej Planiny znajdują się trzy parkingi, z których można rozpocząć trekking. Ze względu na niepewną pogodę my wybraliśmy parking Ušivec i okazało się, że była to świetna decyzja. Podejście na płaskowyż zajęło nam około godziny i wcale nie było tak trudne.
Jeśli więc lubicie górskie spacery, nie skreślajcie wejścia na Veliką Planinę pieszo. Wystarczy dobrze wybrać miejsce startu.

Velika Planina była piątym punktem Naszej wakacyjnej wyprawy Czechy-Austria-Słowenia-Chorwacja. 15 dni pełnych przygód.

Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK

Moje porady:
  • Nie musicie korzystać z kolejki linowej, żeby dostać się na Veliką Planinę. Jeśli lubicie górskie wędrówki możecie podjechać samochodem wyżej i rozpocząć trekking z jednego z kilku parkingów. To świetna opcja, jeśli chcecie połączyć zwiedzanie Velikej Planiny ze spacerem po górach. Parkingi są płatne. Warto wcześniej pobrać aplikację EasyPark, bo mogą być problemy z zasięgiem.
  • Velika Planina jest bardzo popularnym miejscem, szczególnie latem w weekendy. Im później przyjedziecie, tym większa szansa, że będziecie mieli problem z zaparkowaniem. Rano jest również przyjemniej na szlaku, szczególnie w upalne dni.
  • Nawet jeśli w dolinie jest piękna, słoneczna pogoda, wyżej warunki mogą być zupełnie inne. Warto również pamiętać o popołudniowych burzach, które w górach nie są niczym niezwykłym.
  • Jeżeli planujecie zjeść coś pysznego i tradycyjnego warto zabrać gotówkę. Nie ma możliwości zapłacenia kartą w chatach na Velikiej Planinie.
  • Na otwartych halach jest bardzo mało cienia, dlatego w słoneczny dzień słońce potrafi dać się we znaki. Czapka, okulary przeciwsłoneczne, krem z filtrem i zapas wody zdecydowanie się przydadzą.

Velika Planina – wprowadzenie

Velika Planina znajduje się na północ od Lublany, w słoweńskich Alpach Kamnicko-Sawińskich. Jest jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w tej części Słowenii, przede wszystkim ze względu na zachowaną tradycję pasterską.
Latem tutejsze hale zamieniają się w ogromne pastwiska. 
To właśnie połączenie przyrody i tradycyjnego pasterstwa sprawia, że Velika Planina jest tak wyjątkowa. .
Najwyższym punktem płaskowyżu jest Gradišče – 1666 m n.p.m. I właśnie tam postanowiliśmy dotrzeć podczas naszego trekkingu.

Trochę historii

Tamtejsze tereny były zamieszkiwane już od czasów prehistorycznych, a ślady najstarszych znanych chat pasterskich pochodzą z XVI wieku.
Niestety podczas II wojny światowej osada została spalona przez nazistów, dlatego historyczne chaty nie przetrwały do naszych czasów.
Dzisiejsza zabudowa Velikiej Planiny jest więc w dużej mierze efektem odbudowy prowadzonej w drugiej połowie XX wieku. 
Z czasem Velika Planina zaczęła przyciągać nie tylko pasterzy i miłośników górskich wędrówek. Dzięki budowie kolejki linowej oraz wyciągów narciarskich stała się atrakcją dostępną właściwie przez cały rok dla wszystkich turystów.


Charakterystyczne chaty 

Velika Planina to największa i najlepiej zachowana górska osada pasterska w Słowenii, a zarazem jedna z największych tego typu osad w całej Europie. 
Na hali stoi obecnie około 140 pasterskich domków, które tworzą niezwykle malowniczy krajobraz. Charakterystyczne, nisko schodzące dachy miały chronić budynki przed silnym górskim wiatrem oraz ciężkim śniegiem.
Chaty kryte są tradycyjnym świerkowym gontem, czyli tzw. šinkli, a ich charakterystyczna forma sprawia, że osada wygląda zupełnie inaczej niż typowe górskie miejscowości, które znamy z Alp. Ta architektura jest naprawdę unikalna na skalę europejską.



Kolejka linowa

Najwygodniejszym sposobem dotarcia na Veliką Planinę jest kolejka linowa z miejscowości Kamniška Bistrica. Dolna stacja znajduje się niedaleko kempingu Kamp Alpe.
Przy dolnej stacji znajduje się bezpłatny parking KLIK, restauracja oraz kasa biletowa, więc można zostawić samochód i od razu rozpocząć górską część wycieczki.
Sama kolejka jest niewątpliwie atrakcją. Widok płaskowyżu z lotu ptaka musi być przecudowny.
Dla osób, które nie mają ochoty na długi trekking, kolejka jest zdecydowanie najwygodniejszym sposobem dotarcia na górę. Co więcej, na miejscu można później spacerować praktycznie bez większego wysiłku, podziwiając pasterskie chatki, krowy i panoramę Alp.

Wyciąg krzesełkowy

Po dotarciu do górnej stacji kolejki można przesiąść się na sześcioosobowy wyciąg krzesełkowy, który zabiera turystów jeszcze wyżej, w kierunku centralnej części Velikiej Planiny. 
To bardzo wygodne rozwiązanie, szczególnie dla osób, które chcą jak najszybciej znaleźć się wśród pasterskich chat i rozpocząć spacer po płaskowyżu.


Ceny biletów i godziny kursów kolejki na Velika Planina

Ceny biletów na kolejkę linową i wyciąg krzesełkowy zmieniają się w zależności od sezonu, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić aktualny cennik KLIK i godziny kursowania na oficjalnej stronie Velika Planina.
Podczas naszej wizyty w lipcu 2026 roku bilet normalny w obie strony – kolejka linowa + wyciąg krzesełkowy – kosztował 30€ za osobę dorosłą i 68€ za całą rodzinę (2 dorosłych+ 1-4dzieci). 
Jeśli chodzi o godziny kursowania, kolejka linowa kursowała co pół godziny w godzinach 8:00–18:00, natomiast kolejka krzesełkowa działała w sposób ciągły w godzinach 8:30–17:30.
Warto więc mieć na uwadze nie tylko godzinę wjazdu, ale również ostatni zjazd. Szczególnie jeśli planujecie dłuższy spacer po płaskowyżu, wejście na Gradišče albo spokojny obiad w jednej z pasterskich chat.

Z parkingu Ušivec na Veliką Planinę

Jeśli zdecydujecie się na wejście pieszo z parkingu Ušivec, czeka Was około 40–60 minut przyjemnego, niezbyt wymagającego spaceru. Trasa prowadzi początkowo przez las, a później przez charakterystyczne dla Velikej Planiny górskie hale i pastwiska.
Na początku trzeba jednak trochę uważać, ponieważ trasa nie jest tutaj zbyt dobrze oznaczona. Po zostawieniu samochodu na parkingu szukajcie oznaczenia z krową, a następnie kierujcie się za znak i w stronę lasu. Właśnie tam zaczyna się dobrze wydeptana ścieżka prowadząca w górę. Nie spodziewajcie się jednak od razu wyraźnych górskich drogowskazów – początkowy fragment szlaku może być nieco mylący. 
Po wyjściu z lasu robi się zdecydowanie przyjemniej. Pojawiają się otwarte hale, zielone pastwiska i pierwsze pasterskie chaty, a spacer zaczyna bardziej przypominać wędrówkę po alpejskiej łące niż klasyczny trekking przez las. Warto co jakiś czas odwrócić się za siebie – wraz z nabieraniem wysokości otwierają się coraz ładniejsze widoki na okoliczne góry.














Kaplica Matki Boskiej Śnieżnej

Spacerując po Velikiej Planinie, warto zajrzeć również do niewielkiej kaplicy Matki Boskiej Śnieżnej.
Obecna kaplica została odbudowana w 1988 roku, dokładnie w miejscu, w którym przed II wojną światową znajdowała się wcześniejsza świątynia. Niestety, podobnie jak pasterska osada, została ona zniszczona podczas wojny.
Dzisiaj jest jednym z najbardziej charakterystycznych punktów Velikiej Planiny.
W sezonie letnim w kaplicy odbywają się w niedzielne msze, a najważniejsza uroczystość przypada oczywiście 5 sierpnia, w dzień Matki Bożej Śnieżnej. Jest to święto całej osady, dlatego jeśli będziecie mieli okazję odwiedzić Veliką Planinę właśnie w tym terminie, możecie zobaczyć miejsce w wyjątkowo uroczystej odsłonie.
Kaplica ma również bardzo ciekawą tradycję związaną z okresem Bożego Narodzenia – odbywa się tutaj słynna pasterka.

Velika Planina od strony kulinarnej 

Dla mnie Velika Planina ma jeszcze jedną ogromną zaletę – można tutaj połączyć trekking z degustacją lokalnych przysmaków.
A przecież nic tak nie smakuje po górskiej wędrówce jak porządny, regionalny posiłek.
Kislo mleko
Jednym z najbardziej charakterystycznych produktów Velikiej Planiny jest kislo mleko, czyli kwaśne mleko. 
Trnič
To tradycyjny, twardy ser pasterski.
Jota
Jeżeli zgłodniejecie po trekkingu, warto poszukać joty – tradycyjnej słoweńskiej potrawy przygotowywanej między innymi z kapusty, fasoli i mięsa.
Ričet
Innym lokalnym daniem jest ričet, czyli pożywna potrawa na bazie jęczmienia, warzyw i mięsa.
Štruklji
Miłośnicy słodkości powinni spróbować również štruklji, czyli zawijanego ciasta z owocami. My polecamy wersję z jabłkami.
Žganci
Tradycyjna kasza (np. gryczana) okraszona skwarkami. Próbowaliśmy i polecamy. 

Gradišče – najwyższy szczyt Velikiej Planiny

Jeżeli już dotrzecie na Veliką Planinę, koniecznie zaplanujcie wejście na Gradišče.
To najwyższy punkt płaskowyżu, który ma 1666m n.p.m.
Podejście nie jest szczególnie trudne, dlatego naszym zdaniem szkoda byłoby zakończyć wycieczkę wyłącznie na spacerze pomiędzy chatkami.
Trasa prowadzi przez otwarte hale i jest bardzo przyjemna. Najbardziej stromy fragment pojawia się pod samym szczytem, ale jest krótki i nie powinien sprawić problemu osobom mającym choć trochę górskiego doświadczenia.
Na górze czeka bajecznie piękny widok na Alpy Kamnicko-Sawińskie i okoliczne doliny.
I właśnie tutaj najlepiej widać, jak ogromny jest cały płaskowyż.




Nietypowa atrakcja Velikiej Planiny – rzucanie kamieniami

Czas na atrakcję, której zdecydowanie nie spodziewaliśmy się podczas wycieczki.
Gra w rzucanie kamieniami w krowie odchody.
Na Velikiej Planinie krów jest naprawdę mnóstwo, a skoro są krowy, to wiadomo – na pastwiskach znajdują się również efekty ich działalności.
Wystarczy znaleźć krowi placek, wziąć niewielki kamień i spróbować trafić nim w sam środek.
Brzmi głupio?
Być może.
Czy próbowaliśmy?
Oczywiście! 😂
I powiem Wam, że taka zupełnie absurdalna zabawa potrafi dostarczyć sporo śmiechu, szczególnie jeśli podróżujecie w większym gronie albo z dziećmi.

Uwaga na krowy!

Skoro już jesteśmy przy krowach – trzeba pamiętać, że to one są tutaj gospodarzami.
Spotkacie je praktycznie wszędzie. Czasami stoją kilka metrów od szlaku, czasami przechodzą przez drogę, a czasami po prostu leżą na środku ścieżki i absolutnie nie zamierzają się ruszyć.
Warto zachować dystans i przede wszystkim nie podchodzić do cieląt. Nie należy również dokarmiać zwierząt.
Jeżeli podróżujecie z psem, powinien być prowadzony na smyczy.



Kiedy najlepiej odwiedzić Veliką Planinę?

Wiosna - kwitnące krokusy i spokój
To przede wszystkim czas słynnych krokusów. Płaskowyż pokrywa się wtedy kwiatami i przyciąga ogromną liczbę fotografów oraz turystów.

Lato - najlepszy sezon na „żywą” Veliką Planinę
To najlepszy okres, jeśli chcecie zobaczyć żywą tradycję pasterską. Na halach pojawiają się krowy, otwierają się pasterskie chaty i można spróbować lokalnych produktów.

Jesień - najbardziej niedoceniana pora roku
Jesienią jest zdecydowanie spokojniej. Pasterze już opuszczają hale, więc znika letni gwar, ale pojawia się cisza, kolory i bardzo dobre światło.

Zima - śnieżna kraina
Velika Planina zimą zamienia się w malowniczą, zaśnieżoną krainę przypominającą wioskę ze świątecznej pocztówki, oferując spokój oraz piękne widoki.

Gdzie zaparkować na Velikiej Planinie?

Nie musicie korzystać z kolejki linowej, żeby dostać się na Veliką Planinę. Jeśli lubicie górskie wędrówki, możecie podjechać samochodem wyżej i rozpocząć trekking z jednego z kilku parkingów. To świetna opcja, jeśli chcecie połączyć zwiedzanie Velikej Planiny ze spacerem po górach.
  • Najniżej położony parking (trekking 1,5-2 godziny): Parking Rakove Ravni - jest otwarty przez cały rok, dlatego jest najlepszą opcją również zimą.
  • Środkowy parking (trekking 1 godzina): Parking Ušivec - prowadzi do niego szutrowa, dość wąska droga.
  • Najwyżej położony parking (trekking 40 minut): Parking Mačkin kot
Wszystkie trzy parkingi są płatne. Aktualna stawka za samochód osobowy wynosi 12 € za dobę /24 godziny.
Za parkingi najwygodniej zapłacić za pomocą aplikacji EasyPark. Warto pobrać ją jeszcze przed wyjazdem, ponieważ w górnej części Velikej Planiny może być problem z zasięgiem. Zarządcy parkingów zalecają dokonanie płatności już w okolicy Rakove Ravni, gdzie sygnał jest najlepszy – nawet jeśli samochód zostawiacie wyżej. Znalazłam też informację, że można płacić gotówką na miejscu u obsługi parkingu, ale szczerze powiedziawszy nie widziałam żadnej osoby, która by takie opłaty pobierała.




BUŁKI Z ZIEMNIAKAMI, CEBULĄ I SEREM SOLANKOWYM

Te puszyste bułeczki przygotowujemy z prostego drożdżowego ciasta. Dodatkiem są cienko pokrojone ziemniaki, cebula i twaróg solankowy z czosnkiem. Ziemniaki i cebula podczas pieczenia miękną i lekko się rumienią. Słone, pieprzne, chrupiące, niesamowicie pyszne. Najlepiej smakują oczywiście jeszcze ciepłe, takie wprost z piekarnika.

BUŁKI Z ZIEMNIAKAMI, CEBULĄ I SEREM SOLANKOWYM

Składniki (9 bułek):
  • 650g mąki pszennej typ 550
  • 300ml mleka
  • 30g świeżych drożdży
  • 1 łyżka cukru
  • 50g roztopionego masła
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka soli
na wierzch
  • 100ml śmietny 18%
  • 1 żółtko
  • 1/4 łyżeczki soli
  • pieprz (duża szczypta)
  • 1 cebula
  • 2 duże ziemniaki
  • 275g twarogu solankowego z czosnkiem
Przygotowujemy ciasto.
Mleko lekko podgrzewamy. Dodajemy do niego drożdże, cukier i 2 łyżki mąki, mieszamy i odstawiamy na kilka minut. Do większej miski wsypujemy pozostałą mąkę i sól, dodajemy jajka, roztopione masło oraz mleko z drożdżami. Wyrabiamy całość, aż otrzymamy miękkie i elastyczne ciasto. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około godzinę.
W tym czasie przygotowujemy dodatki.
Ziemniaki dokładnie myjemy i szorujemy, nie musimy ich obierać. Następnie kroimy je i obraną cebulę w bardzo cienkie plasterki (jak chipsy). Najszybciej zrobimy to za pomocą mandoliny. 
Kiedy ciasto wyrośnie, dzielimy je na porcje i formujemy bułeczki. Układamy je na wysmarowanej masłem blaszce i zostawiamy na kilka minut, żeby jeszcze trochę podrosły.
W miseczce mieszamy śmietanę z żółtkiem, solą i dużą szczyptą pieprzu. Każdą bułeczkę smarujemy przygotowaną śmietaną, następnie układamy na niej plasterki cebuli i cienkie plasterki ziemniaków. Staramy się rozłożyć je równomiernie, żeby podczas pieczenia ziemniaki zdążyły zmięknąć. Całość oprószamy solą i pieprzem.
Bułeczki wkładamy do piekarnika nagrzanego do 165°C i pieczemy, aż ciasto i ziemniaki będą upieczone (około 25 minut / grzanie góra-dół). Pod koniec pieczenia zwiększamy temperaturę do 180°C i pieczemy całość jeszcze około 10 minut (wierzch bułek musi się zarumienić). Następnie wyjmujemy blachę i na każdej bułeczce układamy kawałki twarogu solankowego z czosnkiem. Wkładamy bułeczki z powrotem do piekarnika już tylko na chwilę, żeby ser się podgrzał. Nie musimy go mocno zapiekać – chcemy, żeby pozostał miękki i wyraźnie wyczuwalny.
Gotowe bułeczki najlepiej podajemy jeszcze lekko ciepłe.




GROSSGLOCKNER HOCHALPENSTRASSE – NAJPIĘKNIEJSZA DROGA W AUSTRII – DOJAZD, CENA, INFORMACJE PRAKTYCZNE


Oficjalna strona Grossglockner Hochalpenstraße określa ją jako jedną z najpiękniejszych dróg panoramicznych świata i jedną z trzech najczęściej odwiedzanych atrakcji turystycznych Austrii. Droga wije się na dystansie 48 kilometrów i prowadzi w samo serce Parku Narodowego Wysokich Taurów. 36 zakrętów, 15 wystaw, 7 tematycznych szlaków wędrownych, 30 trzytysięczników, 14 zajazdów i alpejskich placów zabaw, wysokogórskie krajobrazy, lodowiec Pasterze i widok na Großglockner – najwyższy szczyt Austrii. Na trasie spotkać można zwierzęta zaliczane do wysokogórskiej piątki (HighFive): koziorożce, orły przednie, świstaki, motyle niepylaki apollo, trzmiele alpejskie. 

Grossglockner Hochalpenstraße było czwartym punktem Naszej wakacyjnej wyprawy Czechy-Austria-Słowenia-Chorwacja. 15 dni pełnych przygód.

Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK



Moje porady:
  • Jeśli chcecie zatrzymywać się na punktach widokowych, spacerować i zwiedzać wystawy, najlepiej przeznaczyć na Grossglockner cały dzień. My wyruszyliśmy w podróż po wąwozie Lichtensteinklamm i czuję, że tego czasu było za mało. Nie wszystkie punkty mojego planu zostały zrealizowane.
  • Przejazd trasą jest płatny. Bilety można kupić przez internet lub w punktach poboru opłat.
  • Sprawdźcie pogodę przed wyjazdem. Wysoko w górach warunki mogą zmienić się bardzo szybko, a dobra widoczność ma ogromne znaczenie dla widoków. Warto sprawdzić również aktualne warunki na drodze i kamery internetowe.
  • Możecie przejechać trasę w dowolnym kierunku. Wjazd możliwy jest zarówno od strony Fusch, jak i Heiligenblut. 
  • Nie pomijajcie Edelweiss-Spitze. To najwyżej położony punkt dostępny samochodem – 2571 m n.p.m. – i jeden z najlepszych punktów widokowych na trasie.
  • Zostawcie sobie czas na Kaiser-Franz-Josefs-Höhe. To jeden z najważniejszych punktów całej trasy, z widokiem na górę Großglockner i lodowiec Pasterze.
  • Zabierzcie cieplejszą kurtkę. Nawet jeśli w dolinie jest ciepło i słonecznie, na wysokości ponad 2000 m n.p.m. temperatura może być zupełnie inna. My przerobiliśmy podczas naszego przejazdu chyba wszystkie pory roku. W pewnym momencie było tak zimno, mgliście i wietrznie, że mieliśmy chwilę zawahania czy ruszać dalej. Na szczęście (i nieszczęście) pogoda tam bardzo szybko się zmienia.
  • Nie martwcie się o parkingi. Wzdłuż trasy znajduje się wiele bezpłatnych miejsc parkingowych i zatoczek, przy których można zatrzymać się na spacer, zdjęcia czy zwiedzanie.
  • Zatankujcie przed wjazdem. Na samej Grossglockner Hochalpenstraße nie ma stacji benzynowych – znajdują się one w okolicznych miejscowościach, m.in. w Fusch i Heiligenblut.
  • Nie spieszcie się. Sama droga ma 48 km, ale jej największą atrakcją są właśnie liczne punkty widokowe, krótkie spacery i miejsca, przy których warto się zatrzymać.
  • Jeśli planujecie wrócić tego samego dnia, nie musicie kupować kolejnego biletu. Bilet jednodniowy pozwala przejechać trasę w obie strony tego samego dnia.
  • Na całej trasie obowiązuje ograniczenie prędkości do 70km/h.
  • Główne punkty na trasie: Haus Alpine Naturschau, EdelweißspitzeFuscher Törl, Fuscher Lacke, Hochtor, Kaiser-Franz-Josefs-Höhe .


Grossglockner Hochalpenstraße – co to właściwie jest?

Grossglockner Hochalpenstraße to wysokogórska droga panoramiczna prowadząca przez serce Parku Narodowego Wysokie Taury (Nationalpark Hohe Tauern).
Trasa łączy miejscowość Fusch an der Großglocknerstraße po stronie Salzburga z Heiligenblut am Großglockner w Karyntii. Ma około 48 kilometrów długości i prowadzi aż do Hochtor położonego na wysokości 2504 m n.p.m.
To jednak nie koniec.
Od głównej trasy odchodzi droga na Edelweiß-Spitze. Warto tam podjechać, ponieważ jest to najwyżej położony punkt, do którego można dojechać samochodem na Grossglockner Hochalpenstraße – 2571 m n.p.m. Z góry rozciąga się panorama na ponad 30 trzytysięczników.
Największym magnesem dla wielu osób jest jednak Kaiser-Franz-Josefs-Höhe. To właśnie stąd można podziwiać Großglocknera oraz lodowiec Pasterze – największy wciąż istniejący lodowiec Alp Wschodnich. Tutaj też spotkacie najwięcej świstaków.


Gdzie zacząć?

Grossglockner Hochalpenstraße można rozpocząć z dwóch stron:
od północy (my właśnie tak podróżowaliśmy)– z Ferleiten/Fusch an der Großglocknerstraße w Salzburgu albo od południa – z Heiligenblut am Großglockner w Karyntii.
Kasy znajdują się właśnie w tych dwóch miejscach. Jeśli kupiliście bilet przez internet (tak jak my), to pokazujecie go na bramkach przy wjeździe, dostajecie papierową mapę (w języku polskim) i zagadki dla dzieciaków.





Ile czasu przeznaczyć na Grossglockner Hochalpenstraße?

Sama jazda pomiędzy kasami zajmuje około 45 minut, jeśli jedziecie bez zatrzymywania się. Oficjalna strona podkreśla jednak, że jest to wyłącznie czas samego przejazdu – na punkty widokowe, wystawy, spacery i przerwy trzeba doliczyć znacznie więcej.

Moim zdaniem:
minimum: około 4 godziny
rozsądnie: pół dnia
najlepiej: cały dzień

Jeżeli lubicie robić zdjęcia, zatrzymywać się na punktach widokowych i chodzić krótkimi szlakami, cały dzień minie naprawdę szybko.

Godziny otwarcia

Grossglockner Hochalpenstraße jest drogą sezonową. Zimą jest zamknięta z powodu śniegu, a sezon trwa zasadniczo od początku maja do początku listopada. Otwarcie sezonu wypada zwykle w okolicach 1 maja. Dokładna data zależy jednak od warunków pogodowych i tempa odśnieżania drogi. Zamknięcie sezonu wypada z kolei  zazwyczaj na początku listopada, wraz z nadejściem zimowych warunków i końcem jesiennych wakacji w Austrii. 

W sezonie 2026 obowiązują następujące godziny:

początek maja - 31 maj: 6:00–20:00
1 czerwiec–31 sierpień: 5:30–21:00
1 wrzesień -początek listopada: 6:00–19:30

Ostatni wjazd możliwy jest 45 minut przed zamknięciem drogi.

Przed wyjazdem koniecznie sprawdźcie aktualne informacje na oficjalnej stronie, ponieważ w wysokich górach warunki mogą się zmieniać.


Ile kosztuje wjazd?

W 2026 roku cena jednodniowego biletu wynosi dla:
  • samochodu osobowego 46,50 €
  • samochodu elektrycznego 40 €
  • motocykla 36,50 €
  • motocykla elektrycznego 32,50 €
Dla samochodu obowiązuje również tańsza taryfa przy przejeździe po godzinie 18:00 – 36,50 €.
Jeżeli chcecie wrócić na trasę kolejnego dnia, można dokupić drugi dzień. W 2026 roku dopłata dla samochodu wynosi 17,50 €.

W 2026 roku wprowadzono również specjalny bilet pięciodniowy, obowiązujący w okresie od 14 sierpnia do 14 września 2026 roku.
  • samochód 75 €
  • samochód elektryczny i motocykl 68 € 
Bilet można kupić bezpośrednio w kasie przy wjeździe lub online KLIK.


Na co zwrócić szczególną uwagę podczas jazdy?


Haus Alpine Naturschau

Haus Alpine Naturschau KLIK, które znajduje się na wysokości około 2260 m. To niewielkie muzeum poświęcone przyrodzie wysokich Alp. Można tutaj dowiedzieć się więcej o zwierzętach i roślinach, które potrafią przetrwać w tak trudnych warunkach, a także zobaczyć wystawy dotyczące ekologii wysokogórskiej i kryształów. Jest też prezentacja poświęcona świstakom. Na zewnątrz znajduje się dodatkowo ścieżka botaniczna i ekspozycja związana z górami.










Edelweiß-Spitze

Na wysokości Fuschertörl od głównej nitki Grossglockner Hochalpenstrasse odbija wąska droga na Edelweißspitze KLIK. Wąska i kręta. To jeden z punktów, którego zdecydowanie nie pomijałabym podczas pierwszej wizyty. Niestety my go pominęliśmy. Do tej pory nie wiem w którym momencie przegapiliśmy zjazd. Akurat wtedy była taka mgła, że nic nie dało się zobaczyć na kilka metrów do przodu. Widoki są podobno niesamowite, dlatego bądźcie czujni.


Hochtor

Hochtor KLIK to najwyższy punkt głównego przebiegu drogi. Znajduje się tutaj krótki tunel, a krajobraz jest już typowo wysokogórski – prawie nie ma drzew, za to dookoła są skały, szczyty i ogromne przestrzenie. Warto zatrzymać się tutaj nawet wtedy, gdy nie macie ochoty na dłuższy spacer. Sama wysokość i surowy, wysokogórski krajobraz sprawiają, że jest to zupełnie inny świat niż doliny, z których chwilę wcześniej wyjeżdżaliście.









Kaiser-Franz-Josefs-Höhe

Ostatnim punktem na trasie jest Kaiser-Franz-Josefs-Höhe KLIK.
Właśnie stąd rozciąga się spektakularny widok na szczyt Großglockner, który ma 3798m n.p.m.  i jest najwyższym szczytem Austrii oraz na lodowiec Pasterze. Można tutaj spędzić naprawdę sporo czasu, bo oprócz samego punktu widokowego jest centrum dla odwiedzających z wystawami dotyczącymi gór, lodowców, przyrody i historii. 
Od połowy lipca do końca września organizowane są codziennie w godzinach od 10:30 do 13:30, a w październiku w piątki i soboty w godzinach od 10:30 do 13:30 darmowe wycieczki z przewodnikiem. Zbiórka osób chętnych odbywa się w Centrum turystycznym. Zgłoszenia grupowe przyjmowane są po numerem telefonu: +43(4825)6161.
Warto stąd podejść też do Wilhelm-Swarovski-Beobachtungswarte KLIK, czyli punktu obserwacyjnego Swarovskiego. Znajduje się on powyżej parkingu i można tam skorzystać z lunet, przez które przy odrobinie szczęścia da się wypatrzeć kozice, świstaki, koziorożce, a nawet orły.







Punkty widokowe, wystawy i krótkie spacery

Na trasie znajduje się znacznie więcej atrakcji niż tylko kilka słynnych punktów.
Oficjalna strona wymienia między innymi liczne wystawy, wodospady, jeziora, punkty widokowe, tematyczne trasy piesze i miejsca, w których można obserwować alpejską przyrodę.
Co ważne, w ramach jednodniowego biletu można korzystać bez dodatkowej opłaty z licznych wystaw, tematycznych tras i wybranych atrakcji.