JAK ZROBIĆ MASŁO KLAROWANE?

Masło klarowane powstaje w wyniku gotowania na małym ogniu zwykłego masła. W trakcie klarowania usuwane są domieszki białek oraz woda, odpowiedzialne za stosunkowo niską temperaturę dymienia masła nieoczyszczonego (przez białka właśnie masło nieoczyszczone tak szybko się przypala i robi gorzkie).

Masło klarowane charakteryzuje się:
- złocistą barwą, lekko orzechowym aromatem i delikatnym posmakiem podkreślającym walory potraw
- długim okresem przydatności do spożycia 
- wysoką temperaturą dymienia - dzięki temu można je wykorzystywać do smażenia (np. jajecznicy, grzybów, pączków, faworków, naleśników, ryb), pieczenia ciast i gotowania.

Ciekawostki.
- Często w przepisach (zwłaszcza kuchni indyjskiej i pakistańskiej) spotykamy się z nazwą ghee lub ghi. To nic innego jak masło klarowane właśnie (uzyskuje się je głównie z mleka bawołów).
- Sklarowane masło jest czystym tłuszczem, pozbawionym alergenów (takich jak np. kazeina, czy laktoza).
- W przeszłości w Tłusty Czwartek smażono pączki na klarowanym maśle, od czego wzięło się powiedzenie „żyć jak pączek w maśle”.
- Aktualnie (2026) 500g gotowego masła klarowanego kosztuje w marketach około 20zł (za 800g zapłacilibyśmy 32zł). Kostka masła 82% 200g kosztuje aktualnie 1,99zł (na promocji, a te zdarzają się bardzo często). Z 1 kg masła otrzymamy około 800g masła klarowanego. Zysk jest więc bardzo duży. 

JAK ZROBIĆ MASŁO KLAROWANE?

Ważne:
- masło nieoczyszczone, które będziemy klarować musi być dobrej jakości; powinno zawierać jak najwięcej tłuszczu (minimum 82%)
- masło klarujemy w rondelku o grubym dnie

Klarujemy masło.
Masło (ja wykorzystałam 1kg masła / 5 kostek po 200g) umieszczamy w rondelku. Podgrzewamy je początkowo na średnim ogniu, by doprowadzić masło do wrzenia (w tym momencie odparowujemy wodę). Następnie zmniejszamy palnik do minimum. Z powierzchni tłuszczu zbieramy ostrożnie białą pianę (to białka i inne naturalne składniki nie będące tłuszczami). Proces powtarzamy do czasu, aż powierzchnia tłuszczu będzie całkowicie czysta. Trwa to przy takiej ilości masła 15-30 minut. Skręcamy palnik. Warto zwrócić uwagę, że na dnie powstała druga warstwa wytrąconego białka. Zlewamy więc tłuszcz ostrożnie do słoiczka, przesączając go przez sitko wyłożone kawałkiem gazy (w ten sposób oddzielamy je od niechcianych substancji). Sklarowane masło pozostawiamy do wystudzenia. Zimne odstawiamy do lodówki.






6 komentarzy

  1. Potwierdzam, jest świetne do smażenia. Zawsze robię własne sklarowane masło i muszę przyznać, że różni się od tych sklarowanych sklepowych. Jednak co własne masło, to lepsze masło ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo taniej wyjdzie zrobić takie masełko niż kupić gotowe. Mega informacja!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam masło ale nigdy nie robiłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Co za przebicie cenowe...Wow!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa/konstruktywną krytykę.
Mam nadzieję, że miło spędziłeś u mnie czas.