Jezioro Szczyrbskie (Štrbské Pleso) to jedno z najpiękniejszych i najbardziej rozpoznawalnych miejsc w słowackich Tatrach Wysokich. Malowniczo położone jezioro otoczone górskimi szczytami przyciąga turystów o każdej porze roku — zarówno miłośników spokojnych spacerów, jak i osób planujących ambitniejsze górskie wędrówki. Dla większości turystów jest to punkt wypadowy – prowadzą stąd szlaki m.in. do Wodospadu Skok, na Bystrą Ławkę, do schroniska Chata Solisko, nad Popradzki Staw oraz na Krywań.Jeśli zastanawiasz się, co zobaczyć nad Jeziorem Szczyrbskim, gdzie zaparkować, jakie szlaki wybrać i co warto odwiedzić w okolicy, ten przewodnik pomoże Ci się przyda.
Tutaj film z Naszej wizyty w tym miejscu: KLIK
Gdzie leży Jezioro Szczyrbskie?
Jezioro Szczyrbskie znajduje na wysokości około 1346 m n.p.m. na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego po słowackiej stronie gór. Tuż przy jego brzegu znajduje się miejscowość o tej samej nazwie — popularny kurort górski, który przyciąga turystów o każdej porze roku.
Co warto zobaczyć nad Szczyrbskim Jeziorem?
Okolice jeziora zachwycają nie tylko samym krajobrazem, ale również doskonałą infrastrukturą turystyczną. W pobliżu znajdują się liczne hotele, pensjonaty oraz obiekty wellness, dzięki czemu jest to świetne miejsce na dłuższy pobyt. Spacerowa trasa wokół jeziora należy do najprzyjemniejszych w całych Tatrach — jest łatwa, widokowa i dostępna praktycznie dla każdego. Z promenady nad brzegiem można podziwiać imponującą panoramę słowackich szczytów. To idealne miejsce na spokojny spacer, odpoczynek przy wodzie lub rozpoczęcie ambitniejszej górskiej wycieczki.Gdzie zaparkować przy Szczyrbskim Jeziorze?
W okolicy dostępnych jest kilka parkingów, głównie płatnych. Koszt postoju zależy od sezonu oraz lokalizacji i zazwyczaj wynosi od 5 do 15 euro za dzień. W sezonie letnim i podczas weekendów miejsca szybko się zapełniają, dlatego najlepiej przyjechać wcześnie rano.Warto mieć przy sobie gotówkę lub kartę płatniczą — forma płatności zależy od konkretnego parkingu.
Jakie szlaki mają swój początek przy jeziorze?
Szczyrbskie Jezioro to jeden z najlepszych punktów startowych na słowackie szlaki. Stąd można ruszyć zarówno na łatwe, rodzinne trasy, jak i na bardziej wymagające wysokogórskie wyprawy.Wodospad Skok
My za cel obraliśmy sobie wodospad Skok. I mamy nawet z tej wyprawy kolejną rodzinną anegdotę.
Do wodospadu prowadzi znad jeziora szlak żółty. Szliśmy ścieżką przez przepiękny las. Byłam nieco z przodu, bo mąż szedł wolniej z córką.
Nagle zauważyłam przed sobą Słowaka, może jakieś 10 metrów dalej, który zaczął energicznie do mnie machać i krzyczeć: „Pozor!”. Jednocześnie wykonywał rękami jakieś dziwne gesty — wyglądało to trochę tak, jakby pokazywał… kaczuszki. Kompletnie nie rozumiałam, o co mu chodzi.
Przez chwilę byłam przekonana, że może uciekł mu pies. Mężczyzna mlaskał, pokrzykiwał i gestykulował coraz bardziej nerwowo, a ja — totalnie skonsternowana — zaczęłam podchodzić powoli bliżej, próbując zrozumieć, co właściwie chce mi przekazać. Szum rwącej Młynicy skutecznie utrudniał komunikację.
Dopiero gdy podeszłam bliżej, krzyknął tak głośno, że w końcu usłyszałam jedno słowo, które momentalnie zmroziło mi krew w żyłach:„Medveď!”
W tej samej chwili zaczęły poruszać się krzaki tuż obok szlaku. Serce podeszło mi do gardła. Przez sekundę byłam pewna, że zaraz zobaczę ogromnego niedźwiedzia wychodzącego prosto na ścieżkę.
Ale z krzaków… zaczęli wyskakiwać ludzie.
Jeden po drugim, spanikowani, wyraźnie uciekający przed czymś w lesie. Okazało się, że to grupa mężczyzn, którzy natknęli się na niedźwiedzia i w popłochu dosłownie przebijali się przez zarośla, by jak najszybciej oddalić się od zagrożenia.
To był jeden z tych momentów, kiedy adrenalina uderza natychmiast. Jeszcze chwilę wcześniej podziwialiśmy spokojne górskie krajobrazy, a sekundę później staliśmy w pełnej gotowości. Tatry potrafią zachwycać, ale też przypominają, że jesteśmy tam tylko gośćmi. Rozsądek męża wygrał z moją ambicją i zawróciliśmy z trasy.
Jedno jest pewne: kalambury powinny być obowiązkowym elementem przygotowania górskiego. Inaczej na szlaku nigdy nie wiadomo, czy właśnie widzisz kaczkę, czy niedźwiedzia.
Wiadukt w Telgárcie
To jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów kolejowych w kraju. Kamienny łuk wpisany w górski krajobraz wygląda niezwykle malowniczo i jest częstym celem fotografów.
Wiele osób wychodzi z założenia, że karta EKUZ załatwia wszystko. Niestety nie do końca tak jest.
Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego zapewnia dostęp do podstawowej opieki medycznej na terenie Słowacji, jednak nie pokrywa wszystkich kosztów związanych z akcjami ratunkowymi w górach.
A te potrafią być bardzo wysokie.
Jeśli podczas wędrówki konieczna będzie interwencja słowackich ratowników górskich, transport quadem, samochodem terenowym lub śmigłowcem, koszty takiej akcji mogą zostać przeniesione na turystę.
Rysy
Jednym z najpopularniejszych celów jest szlak na Rysy od strony słowackiej. Trasa jest często uznawana za łagodniejszą niż podejście od polskiej strony, dlatego wielu turystów wybiera właśnie ten wariant.
Pole koniczyny w Młynicy
Kilka kilometrów od Szczyrbskiego Jeziora znajduje się niepozorna miejscowość Młynica (Mlynica), która w ostatnich latach stała się prawdziwym hitem wśród fotografów i miłośników pięknych krajobrazów.
To właśnie tutaj znajduje się słynna łąka z koniczyną, z której rozpościera się bajeczny widok na Tatry Wysokie. W okresie letnim czerwony dywan koniczyny tworzy idealny pierwszy plan dla majestatycznych górskich szczytów. Choć zdjęcia z pola koniczyny w Młynicy potrafią zachwycić, warto pamiętać, że jest to prywatny teren i miejsce, które swoją popularność zawdzięcza właśnie naturalnemu wyglądowi.
Najpiękniejsze kadry można wykonać również z obrzeży pola lub wyznaczonych ścieżek. Dzięki temu miejsce pozostanie równie malownicze dla kolejnych odwiedzających, a właściciele terenu nie będą zmuszeni ograniczać do niego dostępu.
Co warto zobaczyć w okolicy Szczyrbskiego Jeziora?
Choć samo Szczyrbskie Jezioro jest jednym z najpiękniejszych miejsc w słowackich Tatrach, warto zarezerwować sobie trochę więcej czasu na odkrywanie okolicy. W promieniu kilkudziesięciu kilometrów znajduje się kilka naprawdę ciekawych atrakcji – od malowniczych punktów widokowych, przez łatwe szlaki, aż po miejsca, o których wielu turystów wciąż nie słyszało.Pole koniczyny w Młynicy
Kilka kilometrów od Szczyrbskiego Jeziora znajduje się niepozorna miejscowość Młynica (Mlynica), która w ostatnich latach stała się prawdziwym hitem wśród fotografów i miłośników pięknych krajobrazów.
To właśnie tutaj znajduje się słynna łąka z koniczyną, z której rozpościera się bajeczny widok na Tatry Wysokie. W okresie letnim czerwony dywan koniczyny tworzy idealny pierwszy plan dla majestatycznych górskich szczytów. Choć zdjęcia z pola koniczyny w Młynicy potrafią zachwycić, warto pamiętać, że jest to prywatny teren i miejsce, które swoją popularność zawdzięcza właśnie naturalnemu wyglądowi.
Najpiękniejsze kadry można wykonać również z obrzeży pola lub wyznaczonych ścieżek. Dzięki temu miejsce pozostanie równie malownicze dla kolejnych odwiedzających, a właściciele terenu nie będą zmuszeni ograniczać do niego dostępu.
Sysľovisko
Sysľovisko położone jest niedaleko miejscowości Muráň, na terenie słowackiego Parku Narodowego Muránska Planina.
To specjalnie przygotowany teren, na którym można obserwować susły żyjące niemal na wyciągnięcie ręki. Zwierzęta są przyzwyczajone do obecności ludzi, dzięki czemu często można zobaczyć je z bardzo bliskiej odległości.
O Sysľovisku powstał u mnie osobny wpis: KLIK.
Sysľovisko położone jest niedaleko miejscowości Muráň, na terenie słowackiego Parku Narodowego Muránska Planina.
To specjalnie przygotowany teren, na którym można obserwować susły żyjące niemal na wyciągnięcie ręki. Zwierzęta są przyzwyczajone do obecności ludzi, dzięki czemu często można zobaczyć je z bardzo bliskiej odległości.
O Sysľovisku powstał u mnie osobny wpis: KLIK.
Wiadukt w Telgárcie
To jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów kolejowych w kraju. Kamienny łuk wpisany w górski krajobraz wygląda niezwykle malowniczo i jest częstym celem fotografów.
Czy potrzebne jest ubezpieczenie dodatkowe w Tatrach Słowackich?
Planując wycieczkę nad Szczyrbskie Jezioro lub na szlaki w słowackich Tatrach, warto pamiętać o jednej bardzo ważnej kwestii – dodatkowym ubezpieczeniu turystycznym.Wiele osób wychodzi z założenia, że karta EKUZ załatwia wszystko. Niestety nie do końca tak jest.
Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego zapewnia dostęp do podstawowej opieki medycznej na terenie Słowacji, jednak nie pokrywa wszystkich kosztów związanych z akcjami ratunkowymi w górach.
A te potrafią być bardzo wysokie.
Jeśli podczas wędrówki konieczna będzie interwencja słowackich ratowników górskich, transport quadem, samochodem terenowym lub śmigłowcem, koszty takiej akcji mogą zostać przeniesione na turystę.




































Brak komentarzy
Prześlij komentarz
Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa/konstruktywną krytykę.
Mam nadzieję, że miło spędziłeś u mnie czas.