
Chełmiec (851 m n.p.m.), to szczyt reprezentujący w Koronie Gór Polski Góry Wałbrzyskie. Najnowsze pomiary wykazały, że pod względem wysokości ustępuje jedynie nieco wyższej Borowej. Mimo to, zgodnie z zestawieniem szczytów przyjętym w 1997 roku, nadal pozostaje oficjalnym reprezentantem pasma w Koronie Gór Polski.
Położenie Chełmca sprawia, że jest on wyjątkowo łatwo dostępny – można na niego wejść z Wałbrzycha, Szczawna-Zdroju, Lubomina oraz Boguszowa-Gorców. My wybraliśmy właśnie tę ostatnią opcję, prowadzącą zielonym szlakiem – Drogą Krzyżową Górniczego Trudu. To trasa szczególna, ponieważ upamiętnia ciężką pracę wałbrzyskich górników (wzdłuż ścieżki ustawiono granitowe tablice poświęcone ich pamięci). Na szczyt weszliśmy szlakiem zielonym, natomiast zeszliśmy szlakiem żółtym i zielonym.
Jeśli planujecie podobną wycieczkę, najlepiej zostawić samochód na parkingu na końcu ulicy Słodowej w miejscowości Boguszów-Gorce. To wygodny punkt startowy, z którego szybko wchodzi się na ścieżkę prowadzącą w stronę Chełmca.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK
Informacje praktyczne
Szczyt: Chełmiec (851 m n.p.m.)Pasmo: Góry Wałbrzyskie
Korona Gór Polski: tak
Punkt startowy: ul. Słodowa, Boguszów-Gorce
Parking: bezpłatny parking na końcu ul. Słodowej
Szlak wejściowy: zielony (Droga Krzyżowa Górniczego Trudu)
Szlak zejściowy: żółty i zielony
Poziom trudności: łatwy
Dla kogo: dla osób o przeciętnej kondycji, rodzin z dziećmi oraz zdobywców Korony Gór Polski
Gdzie leży Chełmiec?
Nasza trasa na Chełmiec
Wycieczkę rozpoczęliśmy przy parkingu (KLIK) na końcu ulicy Słodowej w miejscowości Boguszów-Gorce. Już po kilku minutach weszliśmy na ścieżkę i zaczęliśmy podążać zielonym szlakiem. Trasa prowadzi szeroką leśną drogą i stopniowo nabiera wysokości, dzięki czemu podejście nie jest męczące nawet dla mniej doświadczonych turystów.Najbardziej charakterystycznym elementem tej drogi są granitowe tablice tworzące Drogę Krzyżową Górniczego Trudu. Każda z nich przypomina o historii górnictwa w regionie i nadaje całej wędrówce wyjątkowy klimat.
Po drodze postanowiliśmy na chwilę zboczyć z zielonego szlaku, aby wejść na platformę widokową na Paluchu (skręt przy dużej tablicy informacyjnej, więc ciężko go przeoczyć). Z platformy rozciąga się bardzo ładny widok, dzięki czemu można na chwilę zatrzymać się i nacieszyć panoramą regionu. To również świetne miejsce na krótki odpoczynek przed dalszym podejściem na Chełmiec.
Po dotarciu na szczyt odpoczęliśmy przy wiacie, zwiedziliśmy okolicę wieży widokowej, a następnie zeszliśmy szlakiem żółtym i zielonym, który sprowadził nas z powrotem do Boguszowa-Gorców inną, równie przyjemną trasą.
Co czeka na szczycie?
Na szczycie znajduje się zadaszona wiata ze stolikami, 45‑metrowy Krzyż Milenijny oraz kamienna wieża widokowa. Wieża została wzniesiona z inicjatywy Wałbrzyskiego Towarzystwa Górskiego WGV i sfinansowana przez rodzinę Hochbergów – tę samą, która związana była z Zamkiem Książ. Wieża ma 22 metry wysokości i powstała w latach 1887–1888.Na jej szczyt można wejść w piątki, soboty i niedziele w godzinach 10:00–18:00. Warto o tym pamiętać przy planowaniu wycieczki.
Zdobywcy Korony Gór Polski powinni również zwrócić uwagę na pieczątkę potwierdzającą wejście na szczyt, która znajduje się przy drzwiach wejściowych do budynku wieży.
Czy warto zdobyć Chełmiec?
Zdecydowanie tak. Chełmiec nie należy do najwyższych ani najbardziej wymagających szczytów Sudetów, ale ma kilka ogromnych zalet: jest łatwo dostępny przez cały rok, oferuje krótkie i niewymagające podejście, pozwala zdobyć szczyt zaliczany do Korony Gór Polski, łączy walory przyrodnicze z ciekawą historią górnictwa, na szczycie znajduje się zabytkowa wieża i charakterystyczny Krzyż Milenijny.To świetny wybór zarówno dla początkujących turystów, jak i dla osób kompletujących Koronę Gór Polski. My wróciliśmy bardzo zadowoleni – była to jedna z tych wycieczek, które nie męczą, a jednocześnie zostawiają poczucie przyjemnie spędzonego dnia w górach.





















Brak komentarzy
Prześlij komentarz
Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa/konstruktywną krytykę.
Mam nadzieję, że miło spędziłeś u mnie czas.