To maki szczególnie popularne w domach japońskich i koreańskich.
Ja swoją przygodę z sushi zaczęłam dość asekuracyjnie - póki co surową rybę zamieniłam na wędzoną. Wyszło smacznie, zdrowo i sycąco.
Dokładny przepis na ryż do sushi znajdziecie tutaj: klik.
FUTOMAKI Z WĘDZONYM ŁOSOSIEM
Składniki (4 rolki/24 futomaki):- 4 arkusze nori
- 1 szklanka ryżu do sushi
zaprawa do ryżu (awase-zu)
W tym czasie przygotowujemy zaprawę do ryżu.
Ocet ryżowy wlewamy do rondelka. Dodajemy cukier i sól. Całość podgrzewamy do czasu, aż wszystkie składniki się połączą (nie zagotowujemy zalewy!). Do chłodnej mieszanki dodajemy kilka kropli sosu sojowego.
Gotujemy ryż.
Po upływie wyznaczonego czasu przecedzamy ryż przez sito. Wsypujemy go do garnka o grubym dnie (unikamy naczyń teflonowych) i wlewamy szklankę wody. Ryż będziemy gotować cały czas pod przykryciem. Najpierw doprowadzamy wodę do wrzenia na dużym ogniu, co powinno zająć około 5 – 7 min. Gdy zacznie się gotować skręcamy palnik do minimum. Tak gotujemy go przez około 10 minut. Następnie skręcamy palnik całkowicie i pozostawiamy ryż w garnku kolejne 15 minut. Ryż przenosimy do drewnianej miski (hangiri). Możemy go bardzo delikatnie przemieszać „tnąc” go drewnianą łopatką (shamoji) lub drewnianą łyżką. Polewamy go zaprawą i delikatnie znów mieszamy. Podczas cięcia ryż powinno się wachlować wykorzystując do tego celu papierowy wachlarz (uchiwa) lub kawałek kartonu. Dobrze jest wystudzić go jak najszybciej, gdyż wachlując ryż pozbywamy się zbędnej wilgoci, dzięki czemu przybiera on odpowiednią konsystencję i smak.
Zanim zaczniemy formować sushi zanurzamy ręce w tezu (miseczce ze zmieszanymi w proporcji pół na pół wodą i octem ryżowym), dzięki czemu ryż nie będzie się przyklejał do palców.
Ryż należy przyrządzić bezpośrednio przed przygotowywaniem sushi. Po przygotowaniu przechowujemy go w misce przykrytej wilgotną ściereczką.
Przygotowujemy nadzienie.
Tykwę odcedzamy z zalewy. O górka najpierw tniemy na 4 części, wycinamy pestki nożem (miąższ odrzucamy) i każdy kawałek ze skórką tniemy na 3 części.
Plastry łososia tniemy w paski. Awokado obieramy ze skórki, skrapiamy cytryną i tniemy w półplasterki.
Formujemy sushi.
Płat nori układamy na macie bambusowej błyszczącą stroną do dołu. Zanim zaczniemy formować sushi zanurzamy ręce w tezu (miseczce ze zmieszanymi w proporcji pół na pół wodą i octem ryżowym), dzięki czemu ryż nie będzie się przyklejał do palców. Wykładamy ryż (tyle, by przykrył prawie cały arkusz). Pozostawiamy od góry 3 centymetrowy margines - czysty, bez ryżu. Ryż smarujemy delikatnie wasabi (nie za dużo). Wykładamy po 3 plastry tykwy, pokrojonego w paski łososia wędzonego, 3 paski ogórka zielonego i 3 plasterki awokado. Zwijamy rolkę (sporo filmików instruktażowych znajdziecie na yt). Czysty kawałek nori skrapiamy wodą i sklejamy końce. Dociskamy całość. Rolkę dzielimy najpierw na pół, a następnie każdy kawałek tniemy na 3 części (1-2 cm grubości). Sushi serwujemy z wasabi, dobrym sosem sojowym japońskim i gari.
- 30 ml octu ryżowego (2 łyżki)
- 1 łyżka cukru
- 1 płaska łyżeczka soli morskiej
- kilka kropli sosu sojowego japońskiego
- 12 pasków tykwy
- 4 plasterki łososia wędzonego
- 1 długi ogórek
- 1 awokado
- ponadto
- wasabi
- gari
W tym czasie przygotowujemy zaprawę do ryżu.
Ocet ryżowy wlewamy do rondelka. Dodajemy cukier i sól. Całość podgrzewamy do czasu, aż wszystkie składniki się połączą (nie zagotowujemy zalewy!). Do chłodnej mieszanki dodajemy kilka kropli sosu sojowego.
Gotujemy ryż.
Po upływie wyznaczonego czasu przecedzamy ryż przez sito. Wsypujemy go do garnka o grubym dnie (unikamy naczyń teflonowych) i wlewamy szklankę wody. Ryż będziemy gotować cały czas pod przykryciem. Najpierw doprowadzamy wodę do wrzenia na dużym ogniu, co powinno zająć około 5 – 7 min. Gdy zacznie się gotować skręcamy palnik do minimum. Tak gotujemy go przez około 10 minut. Następnie skręcamy palnik całkowicie i pozostawiamy ryż w garnku kolejne 15 minut. Ryż przenosimy do drewnianej miski (hangiri). Możemy go bardzo delikatnie przemieszać „tnąc” go drewnianą łopatką (shamoji) lub drewnianą łyżką. Polewamy go zaprawą i delikatnie znów mieszamy. Podczas cięcia ryż powinno się wachlować wykorzystując do tego celu papierowy wachlarz (uchiwa) lub kawałek kartonu. Dobrze jest wystudzić go jak najszybciej, gdyż wachlując ryż pozbywamy się zbędnej wilgoci, dzięki czemu przybiera on odpowiednią konsystencję i smak.
Zanim zaczniemy formować sushi zanurzamy ręce w tezu (miseczce ze zmieszanymi w proporcji pół na pół wodą i octem ryżowym), dzięki czemu ryż nie będzie się przyklejał do palców.
Ryż należy przyrządzić bezpośrednio przed przygotowywaniem sushi. Po przygotowaniu przechowujemy go w misce przykrytej wilgotną ściereczką.
Przygotowujemy nadzienie.
Tykwę odcedzamy z zalewy. O górka najpierw tniemy na 4 części, wycinamy pestki nożem (miąższ odrzucamy) i każdy kawałek ze skórką tniemy na 3 części.
Plastry łososia tniemy w paski. Awokado obieramy ze skórki, skrapiamy cytryną i tniemy w półplasterki.
Formujemy sushi.
Płat nori układamy na macie bambusowej błyszczącą stroną do dołu. Zanim zaczniemy formować sushi zanurzamy ręce w tezu (miseczce ze zmieszanymi w proporcji pół na pół wodą i octem ryżowym), dzięki czemu ryż nie będzie się przyklejał do palców. Wykładamy ryż (tyle, by przykrył prawie cały arkusz). Pozostawiamy od góry 3 centymetrowy margines - czysty, bez ryżu. Ryż smarujemy delikatnie wasabi (nie za dużo). Wykładamy po 3 plastry tykwy, pokrojonego w paski łososia wędzonego, 3 paski ogórka zielonego i 3 plasterki awokado. Zwijamy rolkę (sporo filmików instruktażowych znajdziecie na yt). Czysty kawałek nori skrapiamy wodą i sklejamy końce. Dociskamy całość. Rolkę dzielimy najpierw na pół, a następnie każdy kawałek tniemy na 3 części (1-2 cm grubości). Sushi serwujemy z wasabi, dobrym sosem sojowym japońskim i gari.


Brak komentarzy
Prześlij komentarz
Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa/konstruktywną krytykę.
Mam nadzieję, że miło spędziłeś u mnie czas.