Grissini, to rodzaj włoskiego pieczywa, które ma postać wąskich paluszków. Te patyczki z ciasta drożdżowego są bardzo chrupiące. Można je traktować jako samodzielną przekąskę lub jako dodatek do szynki parmeńskiej, salami, serów, oliwek, różnych mięs i sałatek.
To grissini przygotowałam z sezamem. Można jednak sezam zastąpić czarnuszką, nasionami kopru włoskiego, świeżą bazylią lub szczypiorkiem albo płatkami chilli.
To grissini przygotowałam z sezamem. Można jednak sezam zastąpić czarnuszką, nasionami kopru włoskiego, świeżą bazylią lub szczypiorkiem albo płatkami chilli.
GRISSINI Z SEZAMEM
Składniki:
Drożdże kruszymy, zalewamy ciepłą wodą i ucieramy z cukrem. Wsypujemy 100g mąki, mieszamy i odstawiamy na 20 minut w ciepłe miejsce.
Ser feta rozdrabniamy. Dodajemy go do miski z pozostałą mąką. Dokładamy aktywny rozczyn, olej, sezam i suszone zioła. Wyrabiamy ciasto. Gotowe odstawiamy do wyrośnięcia (musi podwoić swoją objętość). Ciasto dzielimy na równe kawałki (z takiej ilości ciasta powinno powstać około 50 grissini). Formujemy z nich wałeczki. Każdy obtaczamy w sezamie. Paluszki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy ponownie do napuszenia na 20 minut. Pieczemy je 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C.
- 20 g drożdży świeżych
- 1 szklanka ciepłej wody
- 1 łyżeczka cukru
- 500 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka ziół suszonych (bazylii, rozmarynu, tymianku, szałwii)
- 4 łyżki oleju
- 100g sera feta
- 2 łyżki sezamu + 3łyżki do obtoczenia
Ser feta rozdrabniamy. Dodajemy go do miski z pozostałą mąką. Dokładamy aktywny rozczyn, olej, sezam i suszone zioła. Wyrabiamy ciasto. Gotowe odstawiamy do wyrośnięcia (musi podwoić swoją objętość). Ciasto dzielimy na równe kawałki (z takiej ilości ciasta powinno powstać około 50 grissini). Formujemy z nich wałeczki. Każdy obtaczamy w sezamie. Paluszki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy ponownie do napuszenia na 20 minut. Pieczemy je 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C.



Uwielbiam do piwka. Zaskoczyłaś mnie tą fetą. Muszę spróbować.
OdpowiedzUsuń