DONAUWELLE, CZYLI FALE DUNAJU

Ciasto Fale Dunaju, znane również pod niemiecką nazwą Donauwelle, pochodzi z Niemiec i od lat cieszy się ogromną popularnością w krajach Europy Środkowej. Jego nazwa nawiązuje do rzeki Dunaj, a charakterystyczny falowany wzór widoczny po przekrojeniu ciasta przypomina właśnie fale. Efekt ten powstaje podczas pieczenia, gdy wiśnie opadają w dwukolorowym cieście, tworząc naturalne „grzbiety fal”.
Pierwsze przepisy na Donauwelle pojawiły się w niemieckich książkach kucharskich w XX wieku, a największą popularność ciasto zdobyło po II wojnie światowej jako elegancki wypiek na rodzinne uroczystości i niedzielne spotkania przy kawie. Klasyczna wersja składa się z jasnego i kakaowego ciasta, wiśni, kremu budyniowo-maślanego oraz czekoladowej polewy.
Ciekawostką jest to, że w różnych regionach spotyka się odmienne wersje tego deseru – czasem zamiast wiśni dodaje się maliny, porzeczki albo morele, a krem bywa wzbogacany wanilią lub likierem. W Polsce ciasto Fale Dunaju były popisowym deserem wielu polskich gospodyń oraz gwiazdą niejednej prywatki w PRL-u. Do dziś ciasto to uchodzi za jeden z najbardziej efektownych domowych wypieków.

DONAUWELLE, CZYLI FALE DUNAJU

Składniki:
ciasto
  • 5 jajek
  • 200g cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 400g mąki pszennej tortowej
  • 150ml mleka
  • 100g masła
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
ciasto ciemne 
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki mleka
krem budyniowy
  • 500ml mleka
  • 3 łyżki ekstraktu waniliowego
  • 120g cukru kryształu
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 żółtka
  • 200g masła
dodatkowo
  • wiśnie z kompotu bez pestek
do nasączenia
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1/4 szklanki gorącej wody
  • 1 łyżka cukru
polewa
  • 100g czekolady mlecznej
  • 50g czekolady gorzkiej
  • 100ml mleka
Przygotowujemy ciasto.
Piekarnik nagrzewamy do 180°C (grzanie góra-dół).
Masło rozpuszczamy i odstawiamy do wystudzenia.
Jajka wbijamy do misy miksera. Ubijamy je na sztywną pianę. Stopniowo dodajemy cukier i cukier waniliowy cały czas masę miksując. Następnie zmniejszamy obroty miksera i dodajemy naprzemiennie (po łyżce) mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i mleko. Wlewamy masło. Całość dokładnie mieszamy (można korzystać z miksera, ale na bardzo wolnych obrotach). 
Gładkie, jednolite ciasto dzielimy na dwie równe części. Do jednej z nich dodajemy dwie łyżki kakao oraz 2 łyżki mleka. Składniki mieszamy do połączenia.
Blaszkę (o wymiarach 40x25cm) wykładamy papierem do pieczenia. Na początek wlewamy jasne ciasto i rozprowadzamy je równomiernie. Następnie wlewamy ciasto kakaowe, powierzchnię równamy.
Wiśnie ze słoika odcedzamy na sitku. Owoce rozkładamy na powierzchni ciasta.
Ciasto pieczemy 40 minut. 
Upieczone ciasto studzimy.
Przygotowujemy poncz.
Gorącą wodę mieszamy z cukrem i sokiem z cytryny. Ponczem nasączamy ciasto.
Przygotowujemy masę budyniową. 
400 ml mleka wlewamy do garnka i zagotowujemy. W pozostałym mleku mieszamy mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, cukier, żółtka i ekstrakt waniliowy. Składniki mieszamy, a następnie przelewamy do gotującego się mleka. Masę budyniową gotujemy do zgęstnienia.
Gorący budyń zdejmujemy z kuchenki, przykrywamy folią spożywczą (musi dotykać powierzchni budyniu, żeby nie zgęstniał z wierzchu) i odstawiamy w chłodne miejsce do całkowitego wystudzenia.
Miękke masło przekładamy do miski i ubijamy na puszystą masę. Następnie dodajemy po łyżce przestudzonego budyniu. Składniki miksujemy do połączenia.
Masę budyniową wykładamy równomiernie na upieczone i wystudzone ciasto.
Przygotowujemy polewę.
Czekoladę łamiemy na kostki i wrzucamy do rondelka. Dodajemy mleko. Składniki podgrzewamy do momentu, aż czekolada całkowicie się rozpuści.
Gotową polewą dekorujemy ciasto.
Fale Dunaju serwujemy po wcześniejszym schłodzeniu w lodówce.



Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa/konstruktywną krytykę.
Mam nadzieję, że miło spędziłeś u mnie czas.